
To wyjątkowy przypadek, choć w Polsce nie jedyny, gdy bezdomny woli trafić za kratki niż spędzić zimę na dworcu. Zdarza się, że popełniają kradzieże, dokonują drobnych włamań, ale żeby od razu alarm bombowy?
Mężczyzna skorzystał z budki telefonicznej i zadzwonił pod numer 997 z informacją, że na dworcu autobusowym zostanie podłożona bomba. Gdy policja przyjechała na miejsce, nawet nie próbował uciekał. Stał w pobliżu budki i bez żadnych oporów przyznał, że to on dzwonił. Bo chciał spędzić zimę w areszcie. Za fałszywy alarm grozi mu nawet do 8 lat więzienia.
Najwięcej bezrobotnych
• Warszawa - 1835
• Szczecin - 1105
• Łódź - 1088
• Kraków - 909
• Bydgoszcz - 886
• Poznań - 807
• Wrocław - 735
• Gdańsk - 592 Czytaj więcej
Nie sposób się tego dowiedzieć w 100 proc. Nikt nie ma takich danych. Policja odsyła do służby więziennej. Służba więzienna do sądów, które przecież ogłaszają wyroki. Dzwonię do Gdańska, do jednej z instytucji, która pomaga bezdomnym. Tu informacja jest zaskakująca.
– Polscy bezdomni?
– Tak. Podobno specjalnie udają się tam przed sezonem zimowym. Nie są to masowe wyjazdy idące w tysiące, ale takie przypadki były. Słyszałam, że również w więzieniu, w którym przebywa Anders Breivik.
Zjawisko na pewno jest, i to nie tylko w Polsce. W USA czy w Europie media co jakiś czas również o takich przypadkach przypominają. Choć wszędzie są noclegownie, punkty pomocy, niektórzy bezdomni zdecydowanie wolą inne schronienia przed chłodem. Sposoby są różne.
Jedna z pijanych bezdomnych specjalnie awanturowała się na ulicy, wyzywała i zaczepiała przechodniów po to, by funkcjonariusze umieścili ją w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych w KPP. Inna kobieta, też stała bywalczyni PdOZ, to dobrze wykształcona osoba. Potrafi położyć się na przystanku i prosić ludzi, by zadzwonili po policję. Jeśli to nie pomaga, też wszczyna awanturę. Czytaj więcej
Sąd aresztował na trzy miesiące 36-letniego bezdomnego mężczyznę, który włamał się do jednego ze sklepów na Podwisłoczu w Rzeszowie. Tłumaczył, że zrobił to specjalnie, bo nadchodzi zima, on jest bezdomny i chciał trafić do aresztu. Sąd spełnił jego marzenie i aresztował go na trzy miesiące. Czytaj więcej
napisz do autora:katarzyna.zuchowicz@natemat.pl
