Gunter Schabowski, 1982 rok.
Gunter Schabowski, 1982 rok. Bundesarchiv, Bild 183-1982-0504-421 / CC-BY-SA 3.0

Gunter Schabowski, dawny działacz Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (SED) zmarł w niedzielę w berlińskim domu opieki. Miał 86 lat. Do historii przeszedł jako ten, który jednym nieprzemyślanym zdaniem doprowadził do upadku Muru Berlińskiego.

REKLAMA
9 listopada 1989 Gunter Schabowski odpowiadał na pytania dziennikarzy na konferencji w Berlinie. Komunistyczne władze podjęły właśnie decyzje, które miały ułatwić obywatelom NRD podróżowanie na Zachód. Kiedy jeden z dziennikarzy zapytał o termin wejścia w życie nowych przepisów, Schabowski odpowiedział bez zastanowienia: "Natychmiast, bez zwłoki".
Schabowski nie spodziewał się, że jego słowa zostaną odebrane tak dosłownie. W rzeczywistości nowe ustalenia miały obowiązywać znacznie później. Media zachodnioniemieckie, powielając wypowiedź Schabowskiego, wywołały jednak efekt śnieżnej kuli. Tysiące obywateli NRD szturmem próbowało przedrzeć się przez przejścia graniczne. Zdezorientowane służby, wskutek braku rozkazów od przełożonych, otworzyły szlabany.
W 1990 roku SED została przekształcona w Partię Demokratycznego Socjalizmu PDS. Dla Schabowskiego nie było już w niej miejsca. Jako jeden z nielicznych komunistycznych dygnitarzy chciał wziąć odpowiedzialność za zbrodnie, których dopuściły się wschodnioniemieckie władze. W 1997 roku uznano go współwinnym za śmierć uciekinierów, którzy próbowali przedrzeć się przez Mur Berliński. Skazany na 3 lata, został ułaskawiony w 2000 roku.
Źródło: Gazeta.pl