Jarosław Wałęsa: Jesteśmy tłustymi kotami. Platforma weźmie się teraz za łby

Wałęsa szczere o kryzysie w PO
Wałęsa szczere o kryzysie w PO Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Szef platformerskiego think tanku i europoseł Jarosław Wałęsa z dużą szczerością skomentował wybory parlamentarne i ich wpływ na to, co dzieje się w Platformie. Jego zdaniem, konflikt jest nieunikniony, ale musi do niego dojść, by partia mogła odzyskać zaufanie Polaków. Wałęsa w najnowszym wywiadzie nie szczędził też sobie i kolegom słów krytyki.


Jarosław Wałęsa

Zgadzam się z tym, że jesteśmy tłustymi kotami. Pora, żebyśmy poszli na siłownię i trochę poćwiczyli. Platforma weźmie się teraz za łby. Dziennikarze będą mieli z tego pożywkę, ale to naturalne.

Jarosław Wałęsa widzi PO jako konstruktywną opozycję. Ta jednak w przyszłości powinna używać argumentów, mających "ręce i nogi". Jako członek Parlamentu Europejskiego stara się dać PiS kredyt zaufania, mimo że jego koledzy i koleżanki są "trochę przestraszeni" wizją rządów prawicy. Sam Wałesa chce jednak wierzyć w zmianę partii Jarosława Kaczyńskiego.

Polityk najbardziej oczekuje jednak ewolucji we własnych szeregach, choć raczej nie widzi siebie jako osoby, która tego dokona. Mimo że nie będzie kandydować na szefa Platformy, wie gdzie ta musi zmierzać. – Teraz jest nowe rozdanie i chcemy od nowa wybrać wszystkich szefów. Czas na wybory powszechne, powrót Platformy do korzeni – stwierdził w rozmowie z Radiem Gdańsk Jarosław Wałęsa. – Sądzę, że partia nie powinna skręcać w lewo. Bardziej powinniśmy pozostać przy środku i zerkać w prawą stronę – dodał.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

Źródło: Radio Gdańsk
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...