
"Prawicowa fundacja wspierana w mediach przez ojca Rydzyka i braci Karnowskich chce odebrać dotację „Liberté!” m.in. za to, że rzekomo „oswajamy z homoseksualizmem”, „ateizujemy przestrzeń publiczną”, „redefiniujemy małżeństwo i rodzinę”. Cieszymy się, że nasze sukcesy są dostrzegane i doceniane, żałujemy tylko, że nie udało się nam jeszcze oswoić prawicy" - tak Leszek Jażdżewski komentuje działania środowisk katolickich stanowiące zemstę za jego akcję "Świecka szkoła".
Leszek Jażdżewski
redaktor naczelny Liberté!
Przypomnijmy, że w ramach akcji „Świecka szkoła” zebrano 150 tys. podpisów osób, które chciałyby zaprzestania finansowania religii z budżetu państwa. Jedną z ważniejszych w tej sprawie postaci jest właśnie Leszek Jażdżewski, który był pełnomocnikiem komitetu odpowiedzialnego za tę inicjatywę.
Teraz inną inicjatywą społeczną Fundacja Stypendialna „Dzieło Świętej Kingi” chce się zemścić na Jażdżewskim za próbę zakręcenia kurka z publicznymi pieniędzmi na finansowanie katechezy. Organizacja ta chce doprowadzić do tego, by magazyn „Liberté!” już nigdy nie dostał środków z resortu kultury.
Naczelny pisma przypomina jednak głodnym zemsty katolikom, iż jego redakcja faktycznie ze środków publicznych w minionych latach korzystała, ale jednocześnie nie liczyła się z tym, że będzie tak co roku. Jeżeli państwowych pieniędzy „Liberté!” zabraknie, zemsta nie będzie więc zbyt dotkliwa.
Źródło: jazdzewski.blog.polityka.pl
