Kim Dzong Un miał tym razem gest.
Kim Dzong Un miał tym razem gest. Shutterstock.com

Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej nieodmiennie wprawia w osłupienie opinię publiczną na całym świecie. Mimo tego, że najwyższy urząd w państwie piastuje stosunkowo krótko, to dał się już poznać jako bezwzględny władca kraju, w którym na co dzień panują często iście absurdalne zasady. Kim Dzong Un od czasu do czasu bywa dla swoich poddanych szczodry. Tak było tym razem. A podziękowania Koreańczyków za wspaniały gest władcy pokazują, że indoktrynacja w państwie ma się nad wyraz dobrze.

REKLAMA
Agencja Reuters pokazała, jak grupa naukowców z Uniwersytetu Technologicznego w Pjongjangu oddawała hołd Kim Dzong Unowi, po tym jak ten w przypływie dobroci sprezentował im nowiutkie mieszkania. Na eleganckim osiedlu powstało 19 apartamentowców, a ich wybudowanie nazwane zostało "darem najdroższego przywódcy" dla ludzi nauki. Co na to obdarowani naukowcy? Dali pokaz czołobitności, którą przywódca Korei bardzo lubi.
– Nasz drogi przywódca Kim Dzong Un obdarował nas swoją największą miłością. Nie wiem, jak będę mu się w stanie odwdzięczyć za to mieszkanie – mówił jeden z naukowców, prof. Choe Kyong Su. Jego żona wypowiadała się przed kamerami w podobnym tonie. – Myślę tylko, jak odpłacić naszemu przywódcy za taką dobroć – stwierdziła kobieta.
O koreańskim przywódcy ostatnio mniej słyszy się w kontekście zabijania politycznych oponentów lub niewygodnych członków rodziny, a więcej w kontekście epokowych odkryć - jak wtedy kiedy koreańscy naukowcy ogłosili, że znaleźli lek na AIDS, lub wielkich architektonicznych osiągnięć. Oprócz nowych apartamentowców, Kim Dzong Un otwierał ostatnio uroczyście centrum naukowo-technologiczne. w kształcie...atomu.
Źródło: TVP INFO