42-latek będzie miał dużo czasu na rozmyślania nad bezpieczeństwem drogowym.
42-latek będzie miał dużo czasu na rozmyślania nad bezpieczeństwem drogowym. brytyjska policja

Mieliśmy problem ze skazaniem Roberta N. znanego jako "Frog". Teraz Brytyjczycy pokazali jak można radzić sobie z drogowymi wariatami.

REKLAMA
Drogowi wariaci zdarzają się nie tylko u nas. 42-letni Shaun Davis (sąd ujawnił jego dane osobowe) został skazany na dwa lata i cztery miesiące więzienia oraz utratę prawa jazdy na dziesięć lat. Gdy już będzie chciał je odzyskać, musi przejść specjalne testy i egzaminy. Jego córka za podżeganie do czynu straciła prawo jazdy na dwa lata i dostała karę 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu.
Mężczyzna wpadł przez przypadek. Policjanci zatrzymali go w związku z inną sprawą. Na komórce znaleźli m.in. nagrania z popisów drogowych, gdzie Davis jechał 192 mile na godzinę (309 km/h). Wśród samochodów, którymi jeździł mężczyzna były m.in. stuningowane Nissan GTR czy Audi RS6. Prędkość ustanowiona przez Davisa jest najwyższą udokumentowaną na drogach publicznych w Wielkiej Brytanii. Część z filmów nagrywała jego córka.
Davis był wcześniej notowany. Jak podaje tvn24, najprawdopodobniej został skazany za handel narkotykami w 2007 roku. Film z szaleńczej jazdy można zobaczyć TUTAJ.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl