Wszyscy chodzą tak wolno...
Wszyscy chodzą tak wolno... Fot. Shutterstock

Spieszysz się, ciągle w biegu, a oni się ślimaczą. Musisz ich siłą wyprzedzać, wymijać, przeciskać się, pospieszać. Grrrrr...Albo samemu zwolnić. Tyle, że nie zawsze się da. Życie biegnie do przodu, wszędzie czyha pośpiech. Jak zaraz nie zdążysz, cały dzień w plecy. ”Dlaczego ci ludzie są tacy powolni?!” – któż choć raz dziennie nie wściekał się z tego powodu? Sytuacje można mnożyć. I właśnie dlatego Brytyjczycy wymyślili coś, czego jeszcze na świecie nie było. W centrum handlowym w Liverpoolu został wydzielony specjalny pas dla tych, którzy chcą iść szybciej. Skądś ten pomysł w końcu musiał się wziąć. Bo powolniaków, którzy irytują nas każdego dnia nie brakuje.

REKLAMA

1. Ślimak

logo
Przejść nawet nie można... Fot. Bruno Cordioli / http://bit.ly/1w5NStJ / CC - BY / http://bit.ly/1mhaR6e
Wpadasz dosłownie na chwilę, w drodze do pracy – albo do domu, wszystko jedno. Ale tylko do jednego sklepu. Wejść, kupić, wyjść. 15 minut wystarczy. A raczej wystarczyłoby, gdyby nie te ślamazary. Niemal biegniesz alejkami, a oni zachowują się, jak na spacerze w parku albo lesie. W dodatku każdy łazi, jak chce. Po prawej, po lewej, pod prąd. Nagle staje, wyciąga przez telefon, zdejmuje kurtkę, bo mu gorąco...On się nie spieszy, ma czas. A ty przedzierasz się przez ten niekiełznany tłum, co chwila przepraszasz, czujesz się jak intruz. Dlaczego tak bardzo utrudniają ci życie?

2. Bezmyślny

logo
Bezmyślnie blokują przejścia... Fot. Shutterstock
To samo dotyczy wszelkich schodów, chodnika, pasaży... Dlaczego ci ludzie tak wolno idą? Dlaczego nie myślą, że każde schody są dla tych, co wchodzą i schodzą? Jak masz iść w górę, skoro w dół powolną tyralierą idzie pięcioosobowa rodzina albo ferajna mocno zagadanych znajomych? Załóżmy, że idziesz normalnie. Wcale wyjątkowo ci się nie spieszy. A i tak utykasz w tej nieokreślonej masie, która powinna siedzieć w domu i nigdy na ulicę nie wychodzić...I nerwy gotowe.

3. Niezdara

logo
On zawsze przy kasie ma problem Fot. Shutterstock
Ty zawsze szybko wykładasz zakupy na taśmę w supermarkecie, a później lotem błyskawicy pakujesz je do torby lub koszyka. Szybko otwierasz portfel, wyjmujesz gotówkę albo kartę, nigdy nie masz z tym problemu. Działasz szybko, nie chcesz zawadzać następnemu klientowi. Po co ma się niepotrzebnie irytować, że Twoje zakupy jeszcze zalegają, a on nie ma gdzie położyć swoich? Ha. Tylko dlaczego ten przed tobą tego nie rozumie? Dlaczego ty musisz czekać, gdy on najpierw szuka portfela, potem szuka w nim pieniędzy, potem szuka torby, potem...Szybciej, szybciej! Kasjerka zaczyna postukiwać palcami, a ty zgrzytać zębami. I nie daj Boże jeszcze sobie na koniec przypomni, że czegoś zapomniał!

4. Lekkoduch

logo
I jeszcze sobie z kasjerką utnie pogawędkę Fot. Shutterstock
Trochę podobny do niezdary (albo odwrotnie). Sieciówka ubraniowa. Znów kolejka do kasy, ale potwornie dłłuuuuuga. Stoisz cierpliwie, choć mocno zaczynasz przebierać nogami. Już jesteś tuż, tuż...A ten, co stał przed tobą – przez całe 10 czy 15 minut – nagle, podchodząc do kasy, zauważa obok skarpety w promocji. Które były w tym samym miejscu przez ostatnie 10 czy 15 minut i których wtedy nie widział! ”Jeszcze chwilkę” – rzuca do kasjerki. A ty czekasz. I inni za tobą też. Albo stoisz te 10-15 minut a on nagle przy kasie nabiera wątpliwości. ”Myśli pani, że te w kratę czy gładkie?”...Grrrrrr. Człowieku płać i uciekaj!

5. Nieobyty

logo
Za takim zawsze ustawia się kolejka Fot. Shutterstock
Z wiedzą i techniką. On zawsze dłużej niż ktokolwiek inny na świecie korzysta z bankomatu albo z automatu do zakupu biletów na komunikację miejską. Spieszysz się, jak nie wiem co, a on 10 razy wstukuje PIN. ”Dlaczego mi nigdy się to nie zdarza?” – myślisz.

6. Słowny żółw

logo
Czy możesz mówić szybciej, o co chodzi? Fot. Shutterstock
Ty z góry wiesz, co on chce powiedzieć, a on stęka, próbuje znaleźć odpowiednie słowa, miota się, lawiruje...A ty masz ochotę spojrzeć na zegarek albo wyrwać mu te słowa z ust. Człowieku, pospiesz się!

7. Zawalidroga

logo
Jadą za wolno i już nerwy... Fot. YouTube.com

Już nie pieszy. Kierowca. Za wolno rusza spod świateł. Siłą rozsądku powstrzymujesz się od porządnego klaksona. Skoro ty stoisz za nim i jesteś gotów jechać, to dlaczego on – który stoi pierwszy – jeszcze nie jest??? Za wolno skręca. Tak zwalnia przed tym skrętem, że prawie się zatrzymuje. I na dodatek tak wolno jedzie tym lewym pasem. To ty musisz hamować, żeby go nie stuknąć, a czasem nawet zjechać na prawy pas, żeby go wyminąć. Makabra. A on i tak nie wie, o co chodzi. A jeszcze ci zatrąbi albo pokaże nie wiadomo co. Spieszysz się? To sobie poczekasz...

napisz do autora:katarzyna.zuchowicz@natemat.pl