Tęcza i "żołnierze wyklęci"
Tęcza i "żołnierze wyklęci" Fot. Screen / Facebook Grupy Dobro

Ścienny obraz upamiętniający polskich bohaterów na jednej z wrocławskich kamienic. 11 listopada ktoś nad ich głowami domalował tęczę z sercem. Zdjęcie muralu opublikowała grupa Dobro, z założenia dbającą o estetykę miasta.

REKLAMA
Zdjęcie muralu z hasłem: "Walcząca Armio Wyklętych, Śląsk Wrocław o Was pamięta" i domalowaną do niego tęczą udostępniono na Facebooku grupy. – Wesołego Dnia Niepodległości! High5 dla żołnierzy wyklętych. Każdy o nich pamięta – brzmiał komentarz aktywistów,dodając, że "ktoś w końcu miał jaja".
Niedługo czekali na reakcję internautów, którzy uznali domalowanie tęczy za przejaw wandalizmu. – Jaja? Tzn. akt wandalizmu to są według was jaja? - napisał jeden. Wśród komentujących znalazła się tylko jedna osoba, która przyznała rację grupie.
Mural powstał w zeszłym roku – centralny punkt to rysunek wilków i stojących za nim żołnierzy, a po bokach znajdują się herb piłkarski Śląska i dwa krzyże - organizacji antykomunistycznej Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość oraz Narodowych Sił Zbrojnych. Grupa Dobro uważa, że dzieło jest po prostu "g**nem", dlatego cieszy ją "że ktoś domalował symbol przymierza, który pasuje do estetyki tego tworu". Zdaniem aktywistów pasuje on bardziej do żołnierzy wyklętych, niż te już z nimi połączone.
Tęcza została już wyczyszczona i to nie pierwszy raz – już wcześniej nieznana osoba namalowała wielką, czarną swastykę na herbie wrocławskiego Śląska.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl