Sklep Paris z plakatami z "bombowym weekendem".
Sklep Paris z plakatami z "bombowym weekendem". Screen z portalu epoznań.pl

"Bombowy weekend – każda sztuka 79,90 zł" – takie plakaty przywitały dziś klientów jednego ze sklepów odzieżowych w Poznaniu. Bezmyślność, głupota czy cyniczna chęć zszokowania i przyciągnięcia uwagi? Właścicielka sklepu, jak ustalił portal epoznań.pl, twierdzi, że plakaty zostały przygotowane już znacznie wcześniej i nie chciała z nich rezygnować w związku z wydarzeniami w Paryżu.

REKLAMA
Właścicielka sklepu

To wyjątkowo pechowy zbieg okoliczności, (...) nie mieliśmy pojęcia, że w Paryżu – które to miasto jest nazwą naszego sklepu - wydarzy się taka tragedia w piątek. Po tym jak kilku klientów agresywnie się zachowywało wyzywając ekspedientkę, około południa zdjęliśmy wszystkie plakaty.

Jak widać dużo więcej wyczucia mieli ludzie odwiedzający sklep. Wydarzenia podczas których śmierć poniosło 129 osób (a dalsze 99 jest w stanie cieżkim i walczy o życie), nie wydały im się najwyraźniej czymś właściwym jako marketingowy chwyt na reklamowanie ubrań.

Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl


Źródło: epoznan.pl.