Kontrowersyjny pomysł na zarobek rodziny Dzikowskich został zgłoszony jako naruszający dobro dzieci.
Kontrowersyjny pomysł na zarobek rodziny Dzikowskich został zgłoszony jako naruszający dobro dzieci. Fot. Screen/ logopol.pl

Sąd w Poznaniu orzekł, że rodzice trójki dzieci, którzy przez całą dobę pokazują w internecie życie swojej rodziny, mają zakaz publikowania wizerunku czwórki swych dzieci w wieku od 2 do 13 lat, ponieważ naruszają prawo do wizerunku dzieci i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla ich bezpieczeństwa.

REKLAMA
Barbara i Mieczysław Dzikowscy z Poznania postanowili znaleźć bardzo nietypowy sposób na zarobek, udostępniając swoje codzienne życie w całodobowej transmisji w internecie. I można by powiedzieć, że są dorośli i mają do tego prawo, jednak podjęli decyzje również za swoje nieletnie dzieci. A to nie spodobało się rzecznikowi Praw Dziecka Markowi Michalakowi, który zgłosił sprawę do sądu, uznając, że godzi to w dobra osobiste małoletnich i narusza ich prawo do ochrony wizerunku i prywatności.
Jak już pisaliśmy w naTemat według rzecznika, dorośli, którzy postępują w ten sposób stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa dla swoich dzieci i nadużywają władzy rodzicielskiej.
Marek Michalak
Rzecznik Praw Dziecka

Jeśli ktoś, kto ma pełnię praw obywatelskich, jest dorosły, chce podejmować takie działanie w stosunku do siebie, to mogę tylko ubolewać, ale jeśli wykorzystuje wizerunek dzieci, to muszę interweniować.

Dotychczas Dzikowscy nie widzieli w swoim kontrowersyjnym nic innego poza uczciwą formą zarabiania pieniędzy. I taki też był główny powód urządzenia w domu Big Brothera. Mieli nadzieję, że w ten sposób uda im się zgromadzić fundusze na zakupienie własnego mieszkania. Po decyzji sądu będą musieli zapracować na to sami, bez pomocy dzieci.
Źródło: tvn24.pl

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl