
Nie będziemy już mogli w sieci oglądać rządowych stron zajmujących się badaniem katastrofy, w której zginął prezydent Lech Kaczyński i inni urzędnicy państwowi. Jak poinformowała premier Beata Szydło, nie należy się nastawiać na to, że ich działanie zostanie w przyszłości wznowione.
REKLAMA
Zamknięta została witryna Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego oraz portal omawiający jej ustalenia – faktysmolensk.gov.pl – donosi rmf24.pl.
Na przytoczonych witrynach można było m. in. znaleźć raport komisji Jerzego Millera z 2011 roku traktujący o przypuszczalnych przyczynach katastrofy. Z kolei na drugiej można było znaleźć odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania w sprawie wypadku. Zamieszczone tam informacje stały w sprzeczności z tezami Antoniego Macierewicza i jego ludzi o zamachu i wybuchu ładunku na pokładzie samolotu.
Nie jest dla nikogo tajemnicą, że opracowania te były w niesmak obecnemu rządowi. Poszczególni jego członkowie nieraz głośno wypowiadali zupełnie odmienne zdania i twierdzenia na temat przyczyn katastrofy. Wygląda więc na to, że czeka nas na tym wycinku pisanie historii od nowa, czego się zresztą można było spodziewać.
Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl
Źródło: rmf24.pl
