Ciąg dalszy blitzkriegu PiS. Prof. Gliński zapowiada "odczuwalne zmiany" w TVP w ciągu trzech miesięcy
Ciąg dalszy blitzkriegu PiS. Prof. Gliński zapowiada "odczuwalne zmiany" w TVP w ciągu trzech miesięcy Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wypowiedział prawdziwą wojnę mediom, które w obecnym kształcie nie spełniają jego oczekiwań. Po interwencji PiS-u, TVP ma być medium mniej upolitycznionym niż dziś. A efektem obecnego upolitycznienia ma być choćby "wykreowany jako polityk" Ryszard Petru.

REKLAMA
Zdaniem prof. Glińskiego, TVP brała udział w w scenariuszu manipulacyjnym, który wspierały kompromitujące się "instytucje pseudonaukowe". – W ostatnich wyborach do takiego procederu dochodziło przy kreowaniu wizerunku Ryszarda Petru. Tego człowieka zaczęto nagle wszędzie pokazywać, oczywiście w pozytywnym świetle, i tak został on wykreowany jako polityk – stwierdza w wywiadzie dla tygodnika "Gazeta Polska". Te działania Gliński określa jako "operacja specjalna".
Prof. Piotr Gliński
wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego

Ludzie poparli nas w wyborach. Nasz program również w zakresie mediów był w kampanii wyborczej wielokrotnie publicznie przedstawiany i ten program wygrał, ten program zyskał poparcie wyborców. Wygraliśmy, walcząc również z najsilniejszymi mediami, które były po drugiej stronie. Wygraliśmy z mediami, które faktycznie pełniły rolę „sztabu wyborczego” naszych konkurentów. Czytaj więcej

Minister kultury zapowiada, że proponowane przez PiS zmiany mają być odczuwalne dla każdego widza w ciągu trzech miesięcy. – TVP musi być medium mniej upolitycznionym niż obecnie. Zdaję sobie sprawę, że nigdy nie da się osiągnąć kompletnego odpolitycznienia, należy jednak ten poziom znacząco zmniejszyć – powiedział w wywiadzie prof. Piotr Gliński.
Minister kultury wspomina o Ryszardzie Petru nieprzypadkowo. Przy bierności Platformy Obywatelskiej, to właśnie on wyrasta na lidera opozycji. I to właśnie on był jedną z osób, które głośno krytykowały wicepremiera Glińskiego za cenzurę prewencyjną we wrocławskim teatrze.
źródło: niezalezna.pl