Serena Williams w obiektywie Annie Leibovitz
Serena Williams w obiektywie Annie Leibovitz Fot. mat. prasowe

Wydawany od 1964 roku kalendarz dotychczas pokazywał kobiety w określony sposób - podkreślał ich seksualność, inne walory nie miały aż takiego znaczenia. Często mamił nagością, teraz woli jednak szokować... inteligencją. Do udziału w intymnych sesjach zaproszone zostały więc między innymi Amy Schumer, Yoko Ono i Patti Smith.

REKLAMA
Jak pisaliśmy, po raz pierwszy w historii bohaterkami kalendarza nie są profesjonalne modelki – jeśli nie liczyć jednej, która angażuje się w pomoc dzieciom. Jest z jedną z trzynastu kobiet, które postanowiły zapozować samej Annie Leibovitz.
logo
Amy Schumer Fot. mat. prasowe
We wrześniu pojawiły się pierwsze ujęcia zza kulis, teraz można oglądać kilka fotografii w pełnej krasie. Największą uwagę przyciągają te, którymi bohaterkami są komiczka Amy Shumer i tenisistka Serena Williams. Obie stanęły przed obiektywem niemal nagie, wzbudzając niemały zachwyt. Nieidealne ciała, dalekie od ideałów, którymi karmią nas media, niosą jasny, potężny przekaz. Te kobiety nie muszą mówić, by zrozumieć, że piękna nie da się zdefiniować. A właściwie, że jego definicji jest tyle, ile nas.
logo
Fot. mat. prasowe
Kalendarz Pirelli 2016 zadebiutuje w poniedziałek w Londynie.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

źródło: Jezebel