Komorowski ironicznie o Smoleńsku: "Trzeba powiedzieć, kto zrobił ten zamach i tego kogoś rozstrzelać, powiesić"

Były prezydent komentował aktualne wydarzenia polityczne.
Były prezydent komentował aktualne wydarzenia polityczne. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Bronisław Komorowski powoli wraca do komentowania bieżących spraw politycznych. Były prezydent komentował politykę Prawa i Sprawiedliwości oraz ostro krytykował "sztandarowe hasło" prawicy o zamachu w Smoleńsku.


Bronisław Komorowski był gościem "Kropki nad i" w TVN. Polityk odniósł się do planów utworzenia nowej komisji badającej katastrofę w Smoleńsku. Komorowski dywagował, czy PiS przeprosi, gdy nowe ciało nie znajdzie dowodów na zamach. Były prezydent snuł wizję udanego śledztwa, które potwierdza teorie spiskowe.

- Wtedy trzeba powiedzieć, kto zrobił ten zamach i tego kogoś rozstrzelać, powiesić, zamknąć do więzienia z dożywociem - ironizował Komorowski.

Polityk zwrócił też uwagę, że PiS zrezygnował z powołania komisji międzynarodowej, ponieważ jej "tak łatwo się ciemnoty nie wciśnie". Dodał, że oczekuje dowodów, lecz obawia się, że przez cztery lata śledztwo nie przyniesie rezultatów to politycy PiS mogą forsować hasło: "nie zdążyliśmy jeszcze udowodnić tezy o zamachu, ale to na pewno był zamach w związku z czym głosujcie na nas."

Komorowski w programie również skrytykował poprzedni parlament za zbyt długie prace nad zgłoszoną przez niego ustawą o Trybunale Konstytucyjnym. Zdaniem Komorowskiego był to jeden z powodów zamieszania wokół wyboru sędziów. Polityk przestrzegł także, że łamiący konstytucję mogą trafić w przyszłych kadencjach przed Trybunał Stanu.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...