Kuźniar o antyhejterskiej kampanii: Gęby znanych ludzi powinny świecić nie tylko na ściankach

Jarosław Kuźniar walczy z hejterami
Jarosław Kuźniar walczy z hejterami Fot. Screen / Facebook
Mocny filmik, w którym dziennikarz wziął udział, to część akcji #HejtStop. Ta ma na celu uświadamianie społeczeństwa, że nienawiść w sieci i przestrzeni publicznej niesie konsekwencje. Teraz Jarosław Kuźniar tłumaczy, dlaczego zgodził się zostać twarzą kontrowersyjnej kampanii.


#HejtStop walczy z antysemityzmem, homofobią, ksenofobią, rasizmem i innymi przejawami mowy nienawiści. Twórcy ruchu starają się ją wyplenić na różne sposoby, jednym z nich jest działalność edukacyjna. – Hejtują prawie wszyscy – czy to pod nazwiskiem, czy to pod pozornym płaszczykiem anonimowości – komentują. – Jesteśmy gotowi dzielić się ze światem nawet najbardziej pogardliwymi opiniami, zapominając, że po drugiej stronie są ludzie, a skutki naszych słów mogą być nieodwracalne – dodają. Akcja #RyjKuzniara, o której pisaliśmy, ma to wszystko unaocznić.

Prawie 100 tysięcy wyświetleń na FB w 3 godziny. A to tylko wstęp do dyskusji. Uznałem, że #ryjkuzniara nie może tylko ś...

Posted by Jarosław Kuźniar on 27 listopada 2015
Jarosław Kuźniar odczuł nienawiść na własnej skórze i właśnie dlatego jemu zaproponowano udział w kampanii. A ten podziela przekonania autorów #HejtStop, mówiąc, że nienawiść może zaszkodzić bardziej niż się wydaje. – Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w świecie wirtualnym możemy zrobić taką samą krzywdę, jak w realnym życiu – może dlatego hejt stał się tak popularny – przekonuje w rozmowie z PRoto.pl.

Swoje zaangażowanie w sprawę argumentuje słowami, że "gęby znanych ludzi powinny świecić nie tylko na ściankach". Kuźniar zdaje sobie sprawę z nienawiści, jaką wywołuje i choć ma do niej dystans, co nie raz pokazał, to chce dzielić się doświadczeniem. – Nadszedł czas na to, żeby mój telewizyjny ryj wreszcie przyczynił się do czegoś dobrego – wyjaśnił.

Dziennikarz wierzy, że ludzie są z reguły dobrzy i wcale nie mają zamiaru krzywdzić innych, ale robią to, bo zapominają o człowieku po drugiej stronie. – Brak reakcji oznacza pogodzenie się z naruszeniem naszej godności, a ja jestem osobą, która nie może biernie przyglądać się temu, jak ktoś mnie poniża i chce zniszczyć – przekonuje. Zdaniem Kuźniara, na nienawiść trzeba reagować spokojem i dystansem. Sam wcześniej jednak nie tym zasłynął, ale m.in. zdaniem "Hejterom i trollom mówię won", o czym pisaliśmy. Teraz najwyraźniej zmienia taktykę, co – jak widać po zainteresowaniu filmikiem – przynosi lepsze rezultaty.




źródło: proto.pl

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
0 0Półtora tysiąca euro za pracę 4 godziny dziennie. Taka oferta czeka na chętne dziewczyny, ale jest pewien szczegół
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!
Oknoplast 0 0Na takiej sprzedaży korzystają wszyscy. Polska marka promuje model "na później"
Actina Pact 0 0Albo dobrze, albo tanio? Ta firma potwierdza, że można mieć wszystko i to w bardzo trudnej branży
HYDEPARK 0 0Amatorzy często trenują tak ostro jak zawodowcy. Różnica często się zaciera
0 0Święta to czas (u)dawania. Tomasz Kot w poruszającym spocie, daje cenną lekcję
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Była pierwszą polską influencerką, kochała kobiety i seks. Łempicka to dziś ikona