
W związku z zagrożeniem falą imigrantów MSWiA rozpatruje przywrócenie zniesionych niedawno posterunków Straży Granicznej. Realne zmiany w tej kwestii mogą nastąpić w nadchodzącym roku.
REKLAMA
MSWiA analizuje jak skutecznie odpowiedzieć na kryzys migracyjny w Europie i związane z nim zagrożenia, które mogą dotyczyć południowej granicy Polski. O ochronę granic zewnętrznych i unijną współpracę w kryzysie uchodźczym apelował Donald Tusk, szef Rady Europesjkiej, o czym już w naTemat pisaliśmy.
Szlak bałkański przerzutu osób i towarów jest wciąż aktywny i niebezpieczny. Ostatnio dochodzą też głosy, że część imigrantów z Bliskiego Wschodu w drodze na zachód przedostaje się do nas właśnie z południa. Przywrócenie oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu oraz odtworzenie placówek wydaje się więc koniecznością.
Sekretarz stanu w MSWiA, Jakub Skiba, potwierdził, że w związku z destabilizacją strefy Schengen, kryzysem migracyjnym i związanym z nim zagrożeniem terrorystycznym Polska musi znaleźć rozwiązania, które zablokują potencjalny wzrost liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy.
– Dotychczas sytuacja ta nie dotyczyła Polski, która skutecznie broni granic i która położona jest w zasadzie poza głównymi szlakami przemieszczania się imigrantów, jednakże może się to zmienić radykalnie i nagle, bowiem rozwój kryzysu migracyjnego jest nieprzewidywalny – powiedział podczas sejmowej debaty Skiba i uznał, że trzeba zadbać o wzmocnienie południowych granic.
Decyzje mają zapaść jeszcze w tym roku, niezwłocznie po zakończeniu trwających w MSWiA analiz dotyczących stanu infrastruktury Straży Granicznej i kosztów finansowych tych zmian.
źródło: Pch24.pl
źródło: Pch24.pl
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
