
Ta kobieta to absolutnie postać kultowa. Najpierw zawojowała świat dzięki książkom Helen Fielding, później dała się poznać na dużym ekranie. W Bridget Jones - którą kochaliśmy za to, jaka jest - wcieliła się Renee Zellweger. I teraz robi to ponownie - znowu zagra singielkę, o 11 lat starszą i do tego… spodziewającą się dziecka.
REKLAMA
Jak pisaliśmy w naTemat, w zeszłym roku autorka besteselleru wydała jego trzecią część. I nie wszyscy ucieszyli się tym, jak pokierowała losem swojej bohaterki. A tę spotykamy jako matkę dwójki pociech i wdowę - uroczy Mark Darcy bowiem nie żyje. Bridget nie potrafi jednak być sama i aktywnie szuka miłości. Wygląda jednak na to, że w nadchodzącym filmie jeszcze tego nie zobaczymy.
"Bridget Jones's Baby" wejdzie do kin we wrześniu 2016 roku. Wiadomo tyle, że główna bohaterka będzie samotna, choć nie do końca. Ma spodziewać się dziecka, a na ojca typowanych jest dwóch mężczyzn. Pierwszy to - jeszcze żyjący - Mark Darcy, z którym łączyło ją gorące uczucie, tym drugim jest Jack Qwant, tajemniczy milioner. Całą trójkę można podziwiać na udostępnionych właśnie zdjęciach.
Na planie spotkali się Renee Zellweger, Colin Firth i Patrick Dempsey. Paparazzi od kilku tygodni śledzą ich każdy krok - przynajmniej, gdy kręcą w plenerze. Teraz fani przyjrzą się aktorom z bliska. – To ciekawe wyzwanie odkrywać, w jakim jest momencie życia jest teraz moja bohaterka – powiedziała filmowa Bridget. – Mam wrażenie, że spotykam się ponownie ze starą przyjaciółką. Kocham ją – dodała.
źródło: Entertainment Weekly
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
