Fot. materiały prasowe

2,5 minuty – tyle średnio czekamy w kolejce do okienka. Mity, jakimi obrosły pocztowe „ogonki”, należy włożyć między bajki – prawda jest taka, że obecnie większość z nas obsługę na poczcie ocenia wysoko, a czasy oczekiwania na odebranie poleconego czy nadanie paczki uważa za „akceptowalne”. Czyżbyśmy z okazji świąt stali się dla pocztowców bardziej wyrozumiali? Niekoniecznie. Poczta Polska stopniowo od kilku lat podwyższa jakość usług, co znajduje odzwierciedlenie nie tylko w wynikach sondaży, ale również z raporcie Najwyższej Izby Kontroli.

REKLAMA
– Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła działalność Poczty Polskiej i Zarządu Spółki w latach 2011-2014 w zakresie realizacji celów przyjętych w Kierunkach Strategicznych, jak również wykonywania funkcji operatora wyznaczonego i świadczonych usług – to cytat z wystąpienia pokontrolnego NIK skierowanego do Poczty Polskiej.
To, jak na przestrzeni ostatnich kilku lat Poczta Polska dostosowywała jakość usług do wymogów rynku, najlepiej zobrazować za pomocą liczb: 430 mln zł – to zysk brutto wypracowany w latach 2011-2014; 730 mln zł – tyle przeznaczono na inwestycje kapitałowe i infrastrukturalne w tym okresie; 600 mln zł zainwestowano z kolei w rozwój i motywowanie pracowników. Ostatnia inwestycja zwróciła się z nawiązką w postaci bardzo wysokich wyników w badaniach konsumenckich.
Placówki pocztowe są dostępne, klienci zadowoleni
Podczas zbierania danych do raportu kontrolerzy NIK przeprowadzili w placówkach Poczty ankiety. Wynika z nich, że z jakości obsługi zadowolonych było 93,5 proc. respondentów, a 83 proc. stwierdziło, że poziom świadczenia usług przez Pocztę Polską w ostatnich latach znacznie się poprawił.
Poczta Polska punktuje u klientów nie tylko poziomem i coraz szerszym wachlarzem usług, ale również, a może przede wszystkim, dostępnością swoich placówek. Przedstawiciele Poczty podkreślają, że w tej kwestii firma spełnia wszystkie nałożone na nią przez prawo kryteria: urząd znajduje się w każdej gminie. Poczta Polska dba ponadto, aby jedna placówka przypadała na każde 85 km2 w gminach wiejskich. Duża liczba placówek przekłada się na sprawniejszą i szybszą obsługę klienta, co potwierdzają wyniki sondaży. Z przeprowadzonej przez CBOS ankiety wynika, że 83 proc. z nas uznało czas oczekiwania w pocztowych kolejkach za „krótki” lub „akceptowalny”.
logo
Fot. materiały prasowe
Świetne wyniki na trudnym rynku
Poczta Polska podkreśla, że dobre wyniki spółki cieszą tym bardziej, że wypracowane zostały pomimo dużej konkurencji – Polski rynek pocztowy należy do najbardziej zliberalizowanych w Europie. Jak podkreślają przedstawiciele Poczty, założoną na lata 2011-2015 strategię udało się zrealizować pomimo trudności związanych między innymi z niekorzystnym rozstrzygnięciem przetargu na obsługę sądów i prokuratur. Przypomnijmy, że w 2013 roku kontrakt otrzymała spółka InPost, ale sposób w jaki wywiązywała się ze świadczeń budził wiele kontrowersji, o czym w naTemat pisaliśmy wielokrotnie. Przedstawiciele Poczty podkreślają, że pozostałą po przegranym przetargu lukę finansową w wysokości 300 mln zł udało się uzupełnić z nadwyżką. Ponadto zysk brutto Grupy Poczty Polskiej za 2014 rok wzrósł o 52 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.
W grudniu tego roku obsługa sądów i prokuratur ponownie została powierzona Poczcie Polskiej. Kontrakt ma być zawarty na trzy lata. Spółka zapowiedziała, że w tym okresie wdroży nowoczesne rozwiązania pozwalające sądom m.in. na szybkie otrzymywanie potwierdzeń odbioru przez system elektroniczny.