Krystyna Pawłowicz odpowiada prof. Staniszkis.
Krystyna Pawłowicz odpowiada prof. Staniszkis. Fot . Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

Krystyna Pawłowicz odpowiada w typowym dla siebie ostrym tonie profesor Jadwidze Staniszkis. Jej kolejny wpis na Facebooku jest reakcją na wypowiedzi socjolog krytykujące Prawo i Sprawiedliwość.

REKLAMA
Jak pisaliśmy już dziś w naTemat, Staniszkis twierdzi że posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie wytrzymają w dłuższej perspektywie podejmowanych przez ich partię działań. – Sama czuję się upokorzona tym, że drugim człowiekiem w państwie, marszałkiem Sejmu jest Marek Kuchciński, ewidentnie człowiek dyspozycyjny i pionek tej infantylnej dyktatury. Aż się gotuję, gdy to widzę – mówiła socjolog.
"Pani Profesor,dlaczego Pani znajomi z PIS mieliby "nie wytrzymać tego,co się dzieje"? Przecież z punktu widzenia PIS NIC złego się NIE dzieje. Otrzymaliśmy demokratyczny mandat wyborczy do zmian,działamy w ramach konstytucji" – przekonuje Pawłowicz w swoim wpisie.
Posłanka PiS po raz kolejny wspomina o oburzeniu opozycyjnej mniejszości, w której szeregach stawia także Staniszkis. "Wygląda więc na to,że to z pani punktu widzenia dzieje się "źle". Fundamentalnie krytykuje Pani nowe władze z pozycji neopalikotów,z których list Pani córka nie dostała się do Sejmu a której Pani życzliwie w kampanii się przyglądała. Zawsze tak jest, że na końcu "bliższa ciału koszula"– stwierdziła Pawłowicz. Na koniec posłanka podkreśla, że nowa władza nie boi się Ryszarda Petru oraz uporządkuje publiczne media.

Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl