
Tą sprawą żyła cała Polska. Para nastolatków z zimną krwią zamordowała rodziców chłopaka. Ci mieli nie akceptować ich związku. W grudniu 2015 roku lubelski sąd skazał Kamila N. i Zuzannę M. na 25 lat więzienia. W tym samym miesiącu ich historię przeniesiono na deski teatralne. Teraz obejrzą go uczniowie 30 szkół średnich na Lubelszczyźnie i Dolnym Śląsku. Twórcy mają jeden cel: zainspirować młodych ludzi do zadawania sobie istotnych pytań. Z drugiej strony, Kamil i Zuzanna nie dadzą o sobie zapomnieć. I może, mimo założeń, zostaną gwiazdami popkultury, jak Charles Manson. A ten ma tysiące wyznawców.
REKLAMA
– "#Enterorestes" oparty jest na autentycznych wydarzeniach, lecz jego narracja zaczyna się tam, gdzie prawda i fikcja ulegają zatarciu – tłumaczą autorzy spektaklu o młodych mordercach. – Opowieść powstaje na styku rzeczywistości zwanej realną i tej wirtualnej. Jeśli istnieje czasoprzestrzeń, w której mógłby powtórzyć się współcześnie mit ojco/matkobójstwa jest nią właśnie Internet. Tylko tutaj można poczuć się całkowicie wolnym i całkowicie bezkarnym – dodają.
Zuzanna i Kamil w sztuce to internauci Apollo i Orestes. Ten drugi to bohater antycznej tragedii, który zabił swoją matkę Klitajmestrę. Ta wcześniej zamordowała zaś swojego męża, ojca Orestesa. Jego uwspółcześnioną wersją jest dziewczyna, funkcjonująca "w swoim panteonie bóstw złożonym z poetów przeklętych i ikon popkultury". Orestes zostaje "dostrzeżony w szkolnym ścieku" i wciągnięty do jej świata. Podobieństwo do rodzicobójców jest oczywiste. Ona była aspirującą poetką, on wycofanym chłopakiem. To, co zrobili autorzy "#Enterorestesa" wpisali w antyczną tragedię, którą zobaczy kilkuset uczniów.
– Bardzo nam zależy, aby poprzez ten spektakl skłonić młodzież do szczerej, otwartej rozmowy. Zbrodnia w Rakowiskach, która wstrząsnęła Polską, tak naprawdę staje się tu jedynie powodem do dyskusji o ważnych i nieraz trudnych sprawach dla młodych ludzi dotyczących odpowiedzialności, wyobcowania, funkcjonowania w świecie internetu, czy relacji z rodzicami – powiedziała "Metro Cafe" Anita Struk z zespołu neTTheatre w Centrum Kultury w Lublinie. Aczkolwiek, temat jest bardzo delikatny. Co bowiem jeśli efekt będzie odwrotny od zamierzonego?
Jak podkreślają autorzy, sztukę konsultowano z licealistami, psychologami i trenerami młodzieży. Ci mieli wpływ na to, jak zostanie wystawiona. Za reżyserię odpowiadają Grzegorz Grecas, Piotr Bublewicz i Przemysław Furdak. "#Enterorestes" powstał w ramach Konkursu im. Jana Dormana, który organizuje Instytut Teatralny w Warszawie.
Zbrodnia w Rakowiskach, o której pisaliśmy, miała miejsce zimą 2014 roku. Rodzice Kamila N. zginęli z rąk syna i jego dziewczyny. Para zadała im kilkanaście ciosów nożem.
źródło: Metro Cafe
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
