
Jestem zwolenniczką tak zwanego smart shoppingu. Lubię wydawać na ciuchy, ale w granicach zdrowego rozsądku. No, chyba że mówimy na przykład o szpilkach SoKate Louboutin. Tych mogłabym mieć całą kolekcję i wciąż zastanawiać się nad zakupem kolejnej pary. Ale ciuchy sportowe to nie SoKate. W popularnych sieciówkach możecie znaleźć naprawdę świetnie kolekcje, które zwłaszcza teraz, w czasie wyprzedaży można kupić w naprawdę okazyjnych cenach.
REKLAMA
H&M
Zaczynamy od H&M. To jedna z moich ulubionych marek. Kolekcję sportową mają naprawdę niezłą. W sklepie internetowym H&M znajdziecie spory wybór ubrań do biegania, fitnessu czy jogi. Zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Miło zaskakują kolorowe kolekcje i sensowne ceny.
MANGO
Mango. Do sklepu tej marki naprawdę warto zajrzeć. Najlepiej tuż po przeczytaniu tych słów, bo sklep internetowy ogłosił właśnie końcówkę wyprzedaży. Kolekcja jest stonowana kolorystycznie ale ciekawa w krojach. Fanki spokojniej klasyki powinny być nią zachwycone.
F&F
Sportowa kolekcja F&F zaskoczyła mnie już nie jeden raz. Przede wszystkim wzorami. Myli się ten z was, kto myśli, że firma ta robi ubrania słabej jakości. Wręcz przeciwnie. Sama mam dwie pary legginsów do biegania i top z wszytym biustonoszem. Po prostu warto spróbować i odkryć w sobie sprytnego zakupowicza.
4F
4F to dobrze znana polska marka. Szczególnie lubiana jest za świeże, mocne kolory i dobry design. Inspirację do skomponowania swojego sportowego zestawu możecie czerpać z look booków, które 4F zamieszcza na swojej internetowej stronie.
OYSHO
Oysho to marka, która miło zaskakuje. Zarówno samą kolekcją jak i cenami. Co znajdziemy w kolekcji tej marki? Wszystko to, co każda aktywna miłośniczka fitnessu powinna mieć w swojej szafie – topy, praktyczne spodenki z wszytymi legginsami, bluzy do biegania i użyteczne akcesoria.
Napisz do autorki: katarzyna.soltysik@natemat.pl
