Trener piłkarskiej kadry U-21 rezygnuje. Na meczu uderzył w twarz kierownika przeciwnej drużyny

Świerczewski rezygnuje z funkcji trenera.
Świerczewski rezygnuje z funkcji trenera. Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
– Jest taka presja, że nie wiem czy nie lepiej, żebym sam się podał do dymisji. Bo ja nie jestem człowiekiem niehonorowym – mówił były reprezentant Polski w piłce nożnej, a obecnie trener kadry do lat 21, Piotr Świerczewski. Ta decyzja ma związek z awanturą na boisku, podczas której uderzył on w twarz kierownika przeciwnej drużyny. Świerczewski wyjaśnia, że piłkarze rywali byli kompletnie pijani i słali w jego stronę inwektywy.



Do incydentu doszło 5 stycznia podczas charytatywnego meczu VI Międzynarodowego Noworocznego Turnieju Piłkarskiego o Puchar Burmistrza Miasta Dębica. Sportowiec grał w Reprezentacji Artystów Polskich. W pewnym momencie doszło do awantury z drużyną rywali Polonez Wiedeń. Świerczewski mocno uderzył wtedy kierownika przeciwnego zespołu, powodując u niego chwilową utratę przytomności.

– Tamta drużyna była mocno pijana. Ten człowiek sam się przyznał, że wypił piwko do obiadu i przed meczem. Ci zawodnicy ledwo się snuli, bo byli pijani. Byłem u nich w szatni i na własne oczy widziałem, że pili – tłumaczył popularny "Świr".

Sportowiec mówił, że piłkarze obrażali go, wykrzykując obraźliwe słowa pod jego adresem. – Jak ktoś do mnie mówi: "Ty ch***, ty frajerze" i inne tego typu epitety, to człowiek grając może nie wytrzymać – wyjaśniał były reprezentant Polski. Świerczewski oświadczył, że złoży rezygnację z funkcji trenera młodzieżowej reprezentacji do lat 21 ponieważ nie chce narażać PZPN na kłopoty.

źródło: TVN24

Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...