
Austriacki kardynał Christoph Schönborn wyraził swoje ubolewanie nad postawą jaką przyjmują mieszkańcy krajów Europy Środkowej wobec uchodźców. – Gdzie wasze chrześcijaństwo? – pyta hierarcha.
REKLAMA
– Chociaż Czechy, Słowacja, Polska i Węgry same doświadczyły tyle cierpienia, są zaślepione haniebną propagandą – powiedział duchowny w wywiadzie dla słowackiej gazety "Týždeń". Kardynał uważa, że odwoływanie się w tym przypadku do obrony chrześcijańskich wartości zakrawa o śmieszność.
W mocnych słowach wypowiedział się również o postawie Polski. – Podziwiam heroizm walki o wolność i ludzką godność. Ale to wszystko zostało zapomniane. Co się stało? Co się z wami stało? – powiedział Schönborn.
Duchowny podkreślił, że miał kilka razy okazję rozmawiać z uchodźcami, i wbrew stereotypom, wielu z nich jest wdzięczna za okazaną pomoc. – Powiedzieli mi: Arabia Saudyjska ma dość pieniędzy, ale nam nie pomogła. A wy, chrześcijanie, pomogliście – przytacza hierarcha jedną z takich rozmów. Jego zdaniem w obliczu kryzysu migracyjnego Europejczycy mają szczególną okazję pokazać chrześcijańską miłość.
Christoph Schönborn może rozumieć uchodźców nie tylko przez pryzmat swej wiary. W 1945 roku, gdy był jeszcze niemowlęciem, jego rodzice uciekali wraz z nim z zajętej przez komunistów Czechosłowacji. Powodem było ich austriackie pochodzenie.
źródło: Dominikanie.pl
Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl
