
Nie milkną echa po głośnych ostatnich wypowiedziach prezydenta Andrzeja Dudy i ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza. Wielu ekspertów i obserwatorów życia politycznego zastanawia się, czy szykujemy się do wojny. I z kim. Z Rosją? Z Europą? Do interwencji przeciw ISIS?
REKLAMA
O zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego apelował już wcześniej Ryszard Petru. Teraz w sukurs poszedł mu Marek Sawicki z PSL. Żąda od prezydenta i ministra wyjaśnienia ich wypowiedzi, będąc wyraźnie zaniepokojonym sytuacją międzynarodową Polski. Jak już pisała Kalina Chojnacka o prezydencie: "Podczas konferencji prasowej dot. bezpieczeństwa międzynarodowego w Monachium zdążył zrugać i postraszyć Rosjan, a także wezwał państwa UE i NATO do nałożenia sankcji na Rosję. Tak ostrych słów mało kto się spodziewał. Zdumiony niemiecki dyplomata zaczął łagodzić ton jego wypowiedzi".
– Tak naprawdę nie wiemy, czy już wypowiadamy wojnę w Europie, czy do tej wojny się szykujemy, w jakiej skali, w jakim zakresie. (...) Warto byłoby, żebyśmy wiedzieli na ten temat coś więcej. Tym bardziej że pan prezydent urzęduje już ponad sześć miesięcy, więc tak istotny organ jak Rada Bezpieczeństwa Narodowego mógłby się spotkać. Ale widać wyraźnie, że znów jest jakaś obawa – powiedział Sawicki w rozmowie z Moniką Olejnik.
źródło: Radio ZET
Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl
