
Tegoroczne rozdanie Oscarów dobiegło końca. Większych zaskoczeń nie było, ale podczas gali były momenty, które na stałe zapiszą się na kartach historii. Oto laureaci najważniejszych nagród branży filmowej!
REKLAMA
Najlepsi z najlepszych
Na nagrody dla aktorów czekają wszyscy. W tym roku najbardziej ekscytowaliśmy się nominacją dla Leonardo DiCaprio.
Na nagrody dla aktorów czekają wszyscy. W tym roku najbardziej ekscytowaliśmy się nominacją dla Leonardo DiCaprio.
Aktor przyszedł na galę z mamą, siedział w pierwszym rzędzie i do ostatniej chwili zachowywał spokój. W końcu się udało! Julianne Moore wywołała na scenę najlepszego aktora pierwszoplanowego - Leonardo DiCaprio - to zasłużone wyróżnienie za jego rolę w "Zjawie". Aktor podziękował Tomowi Hardy'emu, reżyserowi, rodzinie, a także tym, którzy ukształtowali go, jako artystę - między innymi Martinowi Scorsese.
Najlepszą aktorką pierwszoplanową jest Brie Larson za doskonałą rolę w "Pokoju". Aktorka podziękowała przede wszystkim swojemu ekranowemu partnerowi - dziewięcioletniemu Jacobowi Tremblay'owi. – To, co kocham w filmie to to, ile osób musi się zaangażować w to, żeby powstał – powiedziała wyróżniona artystka.
Niemniej ważni są aktorzy drugoplanowi. Najlepszą rolą męską była według Akademii rola Marka Rylance'a w "Moście szpiegów" Stevena Spilberga. To niemałe zaskoczenie, ponieważ spodziewano się, że statuetkę w tej kategorii otrzyma Sylvester Stallone.
Najlepszą aktorką drugoplanową jest szwedzka aktorka Alicia Vikander. W filmie "Dziewczyna z portretu" wcieliła się w rolę malarki - żony jednego z pierwszych mężczyzn na świecie, którzy zdecydowali się na operacyjną korektę płci. Artystka podziękowała mamie, z którą przyszła na ceremonię, Eddiemu Redmayne i reżyserowi. To jej pierwszy Oscar. Aktorka i była bardzo wzruszona, a jej żółta suknia z pewnością będzie szeroko komentowana przez speców od mody i pewnie przejdzie do historii.
Najlepsze filmy
Najlepszym filmem roku okazał się być "Spotlight" - w reżyserii Toma McCarthy'ego. Film ten otrzymał również Oscara za najlepszy scenariusz. Ale prawdziwym zwycięzcą jest "Mad Max: Na drodze gniewu". Film George'a Millera otrzymał statuetkę za kostiumy, make up i stylizację fryzur, montaż, edycję dźwięku i montaż dźwięku. Nawet laureaci odbierający nagrody zaczęli z tego żartować.
Najlepszym filmem roku okazał się być "Spotlight" - w reżyserii Toma McCarthy'ego. Film ten otrzymał również Oscara za najlepszy scenariusz. Ale prawdziwym zwycięzcą jest "Mad Max: Na drodze gniewu". Film George'a Millera otrzymał statuetkę za kostiumy, make up i stylizację fryzur, montaż, edycję dźwięku i montaż dźwięku. Nawet laureaci odbierający nagrody zaczęli z tego żartować.
Takiej sytuacji jeszcze nie było. Oscara za zdjęcia do "Zjawy" otrzymał Emmanuel Lubezki - po raz trzeci z rzędu - rok temu za "Birdmana", dwa lata temu za "Grawitację". Również reżyser "Zjawy" - Alejandro Gonzalez Inarritu dostał w tym roku Oscara za reżyserię. W zeszłym roku został doceniony za "Birdmana". – Nie wierzę, że to się dzieje – powiedział reżyser i znacząco przekroczył czas przeznaczony na przemówienie. Mówił o równości ras - w przypadku "Zjawy" chodzi o dyskryminację Indian.
Najlepszym filmem zagranicznym jest "Syn Szawła węgierskiego reżysera Laszlo Nemesa.
Równie ważni
Oscar za najlepszy scenariusz adaptowany trafił do rąk twórców filmu "The Big Short". Najlepsze efekty specjalne możemy obejrzeć w filmie "Ex Machina". Najlepszym krótkometrażowym filmem animowanym jest film "Niedźwiedzia opowieść", a pełnometrażowym - "W głowie się nie mieści".
Oscar za najlepszy scenariusz adaptowany trafił do rąk twórców filmu "The Big Short". Najlepsze efekty specjalne możemy obejrzeć w filmie "Ex Machina". Najlepszym krótkometrażowym filmem animowanym jest film "Niedźwiedzia opowieść", a pełnometrażowym - "W głowie się nie mieści".
Nie było zaskoczenia, jeśli chodzi o najlepszy film dokumentalny - wygrała "Amy" Asifa Kapadii. –To dla wszystkich fanów Amy Winehouse – powiedzieli twórcy. Statuetkę za najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny dostała reżyserka pakistańskiego "A Girl in the River" -Sharmeen Obaid-Chinoy. Artystka przyznała, że obraz już ma wpływ na zmianę sytuacji kobiet w tym bliskowschodnim kraju.
