Jedna z manifestacji KOD w Londynie.
Jedna z manifestacji KOD w Londynie. Fot. KOD/Janusz Kaliszczak

Wczoraj pisaliśmy o tym wniosku powołując się na prawicowe portale, które od kilku dni powielały tę informację. Próbowaliśmy sprawdzić, czy to prawda – czy grupa 50 Polaków, którzy nazwali się patriotami, rzeczywiście złożyła donos na KOD do brytyjskiego MSW. Koordynator KOD-u w Wielkiej Brytanii, Janusz Kaliszczak, od razu mówił, że to fake i nie traktuje sprawy poważnie. Ale twórcy dwóch portali dla Polonii przekonywali, że to prawda, a jeden z nich, że ma ten wniosek i wie, kto go podpisał. Dziś KOD wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

REKLAMA
Wczoraj pisaliśmy też, że w Londynie tworzą się nieformalne struktury Nowoczesnej. Karolina Kostrzewa, sekretarz powstającego koła partii, mówiła, że słyszała plotkę o takim wniosku i sprawa będzie omawiana, gdy spotka się Zarząd.
Dziś poinformowała nas, że wszystko zostało zmyślone. – Zrobiliśmy duży reserach w środowisku Polonii i okazuje się, że nikt nie złożył podania o delegalizację KOD. Informacja została wymyślona prawdopodobnie po to, żeby skłócić środowiska polonijne – przyznała.
Również KOD zaczął badać sprawę. – Ten wniosek nie ma sensu. Uważamy, że jest niepoważny – mówił w rozmowie z naTemat Janusz Kaliszczak, nie wierząc, by był prawdziwy. Dziś przysłał nam oświadczenie, które KOD postanowił zamieścić w internecie. Pisze również: "Doszliśmy do wniosku, że jest to zwyczajnie nieodpowiedzialne zachowanie prowadzących niektóre lokalne serwisy polonijne, które żerują w ten sposób na negatywnych emocjach nabijając sobie ruch".

„Oświadczamy, że Komitet nie jest powiadomiony przez Home Office o żadnym wniosku przeciwko naszej grupie obywatelskiej. Nasza dotychczasowa działalność odbywała się w pełni zgodnie z prawem, a obecni na demonstracjach przedstawiciele Metropolitan Police nie mieli żadnych zastrzeżeń do naszej aktywności”.

W rzekomych wniosku do Home Office grupa Polaków miała napisać, że KOD to organizacja antyspołeczna i ekstremistyczna, która zagraża bezpieczeństwu publicznemu. Janusz Kaliszczak: "W związku z zaistniałą sytuacja Zarząd KOD UK porozumiał się z niektórymi grupami prawicowymi w celu wyjaśnienia sytuacji, i każda ze stron zdecydowała się opublikować oświadczenie, które zakończy tę zbędną dyskusję nie wnoszącą nic do merytorycznej debaty w środowisku Polonii brytyjskiej".
Poniżej zamieszczamy oświadczenie KOD.
logo
Fot. Screen/KOD

napisz do autora:katarzyna.zuchowicz@natemat.pl