DiCaprio Jamesem Bondem? Brytyjskie media ochrzciły go agentem
DiCaprio Jamesem Bondem? Brytyjskie media ochrzciły go agentem Fot. mat. prasowe "Wilka z Wall Street"

Nie Hardy, nie Elba, ani tym bardziej nie Hiddleston. Według plotkarskich mediów to Leonardo DiCaprio zagra agenta 007. A wiadomo, że w każdej plotce musi być ziarenko prawdy.

REKLAMA
"Leo: Następny Bond" - przekonuje brytyjski tabloid "OK!". I to mimo że zaledwie kilka dni temu wszyscy pisali o pewniaku, Tomie Hiddlestonie. Potwierdzeniem jego szans na kultową rolę miały być słowa, że chętnie zastąpi Daniela Craiga. Teraz pałeczkę może przechwycić sam DiCaprio.
Medium powołuje się na słowa Michaela Keatona. W trakcie pooscarowej imprezy żartował, że gwiazdor nadaje się na superbohatera. I niewiele się pomylił - Leonardo ponoć zdradził mu, iż myśli o udziale w bondowskim filmie. Zresztą, całkiem poważnie. Ekscytują go szpiegowskie gadżety, szybkie auta i szaleńcze pościgi.
Niestety, zaskakującą informację wyśmiały już osoby z otoczenia DiCaprio. Co ważne, sam Craig jak dotąd z roli nie zrezygnował. Co prawda mówił, że wolałby "podciąć sobie żyły", niż znów wskoczyć w smoking agenta, jest szansa, że jeszcze to zrobi. Ewentualnemu zastępcy życzy jednak, by podejmując decyzję myślał o sobie i wiedział na co się pisze.
źródło: ibtimes.com

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl