
"Zrobił 12 burgerów dla swoich 6 wnuków, a tylko ja go odwiedziłam" – wyjaśniła na Twitterze Kelsey. Takimi słowami opatrzyła zdjęcie siedzącego przy stole dziadka. Internauci udostępnili je już 127 tys. razy.
REKLAMA
To miał być wyjątkowy wieczór – starszy pan zaprosił na kolację ukochanych wnuczków. Przygotował domowe burgery, frytki i z niecierpliwością czekał. Do drzwi zapukała jednak tylko Kelsey. Jedząc posiłek z dziadkiem, w pewnej chwili zrobiła mu zdjęcie. Dość przygnębiający obrazek pojawił się na Twitterze.
Bohater fotografii pogrąża się w myślach, a jego wnuczka smutnieje. Nie tak przecież miał wyglądać ten wieczór. Udokumentowane zdarzenie teraz podbija sieć. Historia dziadka Kelsey być może wywołuje poczucie winy i pytanie: "Kiedy ostatnio odwiedziłem swojego albo chociaż do niego zadzwoniłem?".
W grudniu, jak pisaliśmy, internet podbiła reklama niemieckiej sieci sklepów. Przedstawiała historię seniora, który oczekiwał bliskich w święta. Od każdego usłyszał, że nie da rady, ale wpadnie za rok. Na krótko przed Wigilią wszyscy dostali informację, że staruszek zmarł. Jak jeden mąż stawili się w jego domu, gdy ten nagle wychylił się zza drzwi. Uznał, że fałszywa śmierć to ostatni sposób, by wreszcie ujrzeć rodzinę. Kampania oczywiście wywołała kontrowersje, ale dała też do myślenia. Zdjęcie Kelsey również.
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
