
Nie pomogła obrona posła Kornela Morawieckiego, który sprzeciwiał się "eskalacji kary". Za sugerowanie na Facebooku, iż działaczka HejtStop marzy o gwałcie lider ruchu Kukiz'15 został ukarany przez Komisję Etyki Komisji Poselskiej. Najwyższą możliwą karą, czyli... naganą.
Moim zdaniem, mówienie w przypadku tego incydentu o mowie nienawiści jest zbyt daleko idące. Jest w tej wypowiedzi jakaś ironia. Nie ulega wątpliwości, że te słowa są bardzo nieładne, ale to jeszcze nie mowa nienawiści.
Wpis miał określone konsekwencje. Pani Joanna Grabarczyk musi korzystać z ochrony. Została zhejtowana w sposób skandaliczny i tak naprawdę w tej chwili boi się o swoje życie. Jeżeli poseł na Sejm zachowuje się w taki sposób, jak zachował się poseł Kukiz, to jego zachowanie jest całkowicie naganne i karygodne.
Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl
