Dorota Welmann komentuje obecną sytuację polityczną w kraju.
Dorota Welmann komentuje obecną sytuację polityczną w kraju. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– To walka o władzę podzieliła nas. Wyciągnęła z Polaków rzeczy, które tam tkwiły. Pozwalamy sobie na nienawiść, na hejt. Ktoś nam na to zezwolił – mówiła Dorota Wellman w rozmowie z Radiem Gdańsk. Zdaniem dziennikarki politycy wytworzyli sztuczne podziały, które mogą mieć poważne konsekwencje w przyszłości.

REKLAMA

Wellman wyraziła nadzieję, że konflikt między rodakami nie będzie się pogłębiał . – Nie chciałabym żeby partie polityczne doprowadziły do takiego stanu, że pozbawimy się z nienawiści życia – powiedziała dosadnie. Welmann przywołała w tym kontekście kraje byłej Jugosławii, w których antagonizmy doprowadzały nieraz do tragedii. – Martwię się że będzie jak w miejscach, w których kiedyś bywałam. Jak np. w Serbii czy w Chorwacji, gdzie sąsiad sąsiadowi był wrogiem, a potem go zabił – powiedziała.

Dziennikarka zaznaczyła, że obecne podziały zostały wytworzone przez polityków i wyraziła nadzieję, że Polacy "wrócą jeszcze po rozum do głowy". Dodała, że obywatele, w tym również ona sama, wybierali niewłaściwych ludzi.

Wellman zaznaczyła, że Polacy pozwolili politykom prowadzić opartą na nienawiści debatę polityczną, zamiast "zwalić ich ze stołków". – Jeśli kiedykolwiek dożyję czasów, że trzeba będzie stanąć w naszym kraju naprzeciwko siebie, to, jak Boga kocham, bardzo będę żałować, że tego czasu dożyłam – powiedziała na koniec.

źródło: Radio Gdańsk