Sławomir Nowak
Sławomir Nowak Fot. Przemek Wierzchowski /Agencja Gazeta

Sławomir Nowak wystąpił dziś na briefingu z okazji otwarcia linii kolejowej Gdańsk-Berlin. Minister ocenił stan przygotowania na Euro, a także opowiadał o planach dotyczących PKP.

REKLAMA
Minister transportu, oceniając stan przygotowania polskiej infrastruktury na Euro, starał się być jak najbardziej obiektywny. Najlepiej, jego zdaniem, wypadają w tym zestawieniu lotniska, a najgorzej - drogi.
Sławomir Nowak
Minister transportu

Lotniska przygotowane są bardzo dobrze, poprzez nie spodziewamy się przyjazdu 3/4 kibiców, szczególnie do Gdańska. Drugim środkiem komunikacji będą koleje i w najmniejszym stopniu drogi. Koleje przygotowane są dobrze, zdarzyło się tu dużo pozytywnych rzeczy, wprowadzono nowe usługi i otwarto dworce. Drogi są na poziomie dostatecznym, ewentualnie po mistrzostwach podniosę tę ocenę do dobrej.

Nowak stwierdził jednak, że jest za wcześnie, by móc wyrazić swoje "zadowolenie" - lub

Poznań gotowy na Euro. Trzeba przyznać, że na każdym kroku widać nadchodzące święto piłki nożnej. CZYTAJ WIĘCEJ

jego brak. Zdaniem ministra, o tym będzie można mówić dopiero po ostatnim gwizdku finałowego meczu, gdy już wiadomo będzie, co zostało dobrze zorganizowane, a co szwankowało. Szef resortu transportu jednak przede wszystkim, podczas briefingu, chwalił otwarcie nowej linii kolejowej z Gdańska do Berlina. Minister zachęcał do korzystania z tego pociągu, określając go jako "bezpieczny i nowoczesny". Nowak podkreślał też rolę, jaką w uruchomieniu linii pełnili partnerzy z Niemiec, szczególnie Deutsche Banku.
Sławomir Nowak
Minister transportu

Niemcy są naszym największym partnerem gospodarczym, handlowym, ale też kulturowym. Są nam bardzo bliscy i te relacje są z punktu widzenia naszego państwa bardzo ważne. Chcemy tę współpracę między naszymi rządami kontynuować.

Jacek Kurski
Solidarna Polska w TOK FM

Sławomir Nowak to playboy picu i PR-u

Sławomir Nowak skorzystał też z okazji i zaapelował o wysyłanie do ministerstwa transportu... starych zdjęć gdańskiego dworca. Minister chce bowiem "przywrócić dworcowi przedwojenny blask", szczególnie od wewnątrz i prosił obywateli o aktywność w tej kwestii. Szef resortu podkreślił, że zdjęcia można wysyłać "nawet" na jego nazwisko - a poczta na pewno dotrze w odpowiednie miejsce.