Senator PiS Jan Maria Jackowski o gwałcie i ciąży w programie Moniki Olejnik.
Senator PiS Jan Maria Jackowski o gwałcie i ciąży w programie Moniki Olejnik. Fot. Screen/TVN24.pl

Senator PiS Jan Maria Jackowski nie widzi żadnej taryfy ulgowej. Dał temu wyraz w programie Moniki Olejnik "Kropka nad i". "Czy dziecko, które jest poczęte w wyniku gwałtu, jest winne temu, że jego matka została zgwałcona?" – odpowiadał pytaniem na pytanie.

REKLAMA
Monika Olejnik cisnęła:"Pan senator ma szczęście, że jest mężczyzną, bo pan nigdy nie będzie w ciele kobiety, która została zgwałcona i, jak to mówią niektórzy, ma poddać się heroicznemu czynowi, żeby urodzić dziecko. To nie pan będzie decydował, tylko ta kobieta". Ale senator problemu nie widzi. "Ale niech mi pani powie, czy dziecko, które jest poczęte w wyniku gwałtu, jest winne temu, że jego matka została zgwałcona?Proszę odpowiedzieć na to pytanie. To jest nielogiczny argument" – ripostował.
Tu padło pytanie, co by się zdarzyło gdyby taka sytuacja pojawiła się w jego rodzinie. I co by odpowiedział kobiecie, która została zgwałcona. "Czy pan przymusiłby córkę, żeby rodziła dziecko?" – pytała Monika Olejnik. Oto, co senator odpowiedział:
Jan Maria Jackowski

Gdyby w mojej rodzinie się taki przypadek przydarzył, to ja bym cieszył się z tego, jeżeli udałoby się uratować życie. I zdając sobie sprawę z bardzo dużej dramaturgii tego wydarzenia. Ale nie dyskutujmy w ten sposób, bo na tej zasadzie ja mogę też znaleźć przykłady. Czytaj więcej

W ostatnich dniach mówi się o tym, że PiS, które chce zakazać aborcji, może pójść na kompromis z Kościołem w zamian za religię na maturze. Kompromis oznaczałby, że w pewnych wypadkach aborcja byłaby dopuszczalna. Mowa jednak o przerywania ciąży z powodu uszkodzeń czy choroby płodu.
źródło:TVN24