
"Nasze prawa - wspólna sprawa", "Rozsądek, nie fanatyzm" i "Ręce precz od mojej macicy" - m.in. pod takimi hasłami przeszedł w Łodzi kilkutysięczny marsz przeciwko odebraniu prawa do przerwania ciąży kobietom zgwałconym, ciężko chorym i w uszkodzonej ciąży. Podczas manifestacji odczytano list z wyrazami wsparcia dla polskiego społeczeństwa od znanej organizacji Catholics for Choice (ang. Katolicy za wyborem).
1. Należy dbać o życie i zdrowie kobiet w Polsce, dla których aborcja to zawsze trudna decyzja a zmuszanie ich do rodzenia dzieci z gwałtu czy nieuleczalnie chorych, bądź do ryzykowania ich życiem jest niehumanitarne.
2. Nie można odbierać kobietom prawa do samostanowienia o macierzyństwie. Nie zmuszajcie kobiet, aby rodziła dzieci z genetyczną wadą płodu, jeżeli państwo nie jest w stanie zapewnić podstawowej opieki dla tych dzieci.
3. Prawa kobiet nie mogą być kartą przetargową między Episkopatem Kościoła katolickiego a PiS. Polskie kobiety potrafią być solidarne i działać ponad politycznymi podziałami – bo mamy wspólny cel, potrafimy głośno domagać się szacunku dla nas w sferze publicznej, politycznej i ustawodawczej.
Jesteśmy przekonani, że wolność wyboru reprodukcyjnego ma wielką wartość moralną. Wzywamy partie polityczne, społeczeństwo obywatelskie i wszystkich obywateli, zarówno kobiety jak i mężczyzn, by sprzeciwili się terrorowi, który jest uruchamiany wobec kobiet w Polsce.
Tylko kobiety mogą podjąć właściwą dla siebie decyzję w sprawie przerwania ciąży. To jest właśnie kluczowy aspekt popierania wolności wyboru, szacunku dla polskich kobiet i zachowania wolnego społeczeństwa dla wszystkich. Czytaj więcej
Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl
