
Wczoraj w naTemat ukazał się wywiad z panią Różą, samodzielną matką jednego dziecka, która mieszka pod Częstochową. Choć zarabia 1 500 złotych miesięcznie, co kwalifikowałoby jej syna do otrzymania 500 zł miesięcznie, to jednak dziecko nie dostanie rządowego świadczenia. Powód? Alimenty, które pani Róża otrzymywała na dziecko w 2014 roku. Inna nasza czytelniczka, pani Grażyna, postanowiła pomóc. Prosi rząd PiS, by jej to umożliwił.
Warto zorganizować akcję "Oddam/przyjmę 500+", a politycy powinni zwolnić taką darowiznę z podatku. Jest okazja, aby wprowadzić taki przepis przy okazji projektu zmian prawnych związanych z ustawą 500+ zgłaszanych przez prezydenta.
Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl
