Poseł Pawłowicz ostro zareagowała na tekst "Super Expressu" o dodatkowych 1050 złotych dla posłów na utrzymanie biura.
Poseł Pawłowicz ostro zareagowała na tekst "Super Expressu" o dodatkowych 1050 złotych dla posłów na utrzymanie biura. fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Poseł Krystyna Pawłowicz (PiS) mimo majówki jest na partyjnym posterunku. Na Facebooku dała właśnie upust swojej wściekłości na "Super Express", który poinformował, że posłowie dostali 1050 złotych podwyżki na swoje biura. – Poseł nie ma nic do tych 1050 złotych – denerwuje się poseł i oskarża tabloid o kłamstwo i szczucie.

REKLAMA
– Radosną nowinę przyniósł posłom szef Kancelarii Sejmu Lech Czapla (63 l.). Ryczałt na biura parlamentarne wzrośnie z 12 150 zł do 13 200 zł. Podwyżkę posłowie sami sobie wywalczyli na początku roku podczas prac nad budżetem. Narzekali, że brakuje im pieniędzy. Z ryczałtu musi bowiem wystarczyć m.in. na materiały biurowe, ekspertyzy, czynsz, rachunki za prąd, telefon – poinformował w czwartek "Super Express".
Dziennik przypomniał także o tym, że część posłów bardzo niegospodarnie wykorzystuje środki na funkcjonowanie biura, lub wręcz wyłudza pieniądze, np. za pomocą niesławnych, fikcyjnych kilometrówek.
Poseł Krystyna Pawłowicz odniosła się do sprawy na swoim profilu na Facebooku. Podkreśliła, że podwyżka wysokości 1050 złotych nie wpływa na osobiste konto posła, lecz jest przeznaczona na działanie jego biura. Jak się okazało sama poseł Pawłowicz kupiła niedawno nowe ksero bo stare się zepsuło..
– Super Express znowu więc okłamał Polaków, swych czytelników i poszczuł ich kłamliwie na ich posłów i Sejm, na ich państwo. Nie dajmy sobą manipulować przeciwko swemu państwu!!! - zaapelowała żarliwie poseł Pawłowicz.
Kilka dni temu naTemat informował, że poseł partii Prawo i Sprawiedliwość przekonywała, iż gender, czyli społeczno-kulturowe role płci, mogą doprowadzić do związku człowieka z małpą. Poseł Pawłowicz zaapelowała także o rozwiązanie Komisji Etyki Poselskiej - jej zdaniem reprezentuje "lewacką etykę", na co dowodem ma być m.in. to, że przyjęła skargę na PiS ws. nazywania sędziów kolesiami.

Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl