
To musiała być ciekawa manifestacja, bo jedni skandowali hasła za obecną władzą, a inni przeciwko. Ale miała jeden wspólny mianownik – zorganizował ją ruch Kukiz'15. Pod hasłem zmiany konstytucji.
„Chcemy nowej konstytucji” – wielki transparent z takim napisem na czarnym tle otwierał manifestację. Na czele maszerował poseł Piotr Liroy-Marzec z żoną i dziećmi. – Konstytucja powstała w czasach dość burzliwych, w sposób budzący kontrowersje bardzo duże i przede wszystkim nie powstała w konsultacji z obywatelami – mówił pochodzący z Kielc słynny raper. Przekonywał, że obecna konstytucja nie chroni obywatela, że to obywatele różnych środowisk powinni mieć głos w dyskusji na temat zmian.
Czy to znaczy, że akceptuje zmiany, które w konstytucji chciałby wprowadzić Jarosław Kaczyński? Odpowiedział w ten sposób:
Liroy
Jak podaje świętokrzyski portal Echo Dnia, manifestacja miała być konkurencją dla uroczystości organizowanych przez wojewodę. Niestety, pojawiło się na niej około 150 osób. źródło:interia.pl
