Osobliwe włamanie - mężczyzna po kłótni z żoną włamał się do pustego domu i ugotował rosół.
Osobliwe włamanie - mężczyzna po kłótni z żoną włamał się do pustego domu i ugotował rosół. Fot. Łukasz Zandecki / Agencja Gazeta

62-latek z Białej Podlaskiej włamał się do cudzego domu, ugotował rosół, a potem poszedł spać. Wcześniej zdążył wyjeść konserwy. Grozi mu 10 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA
Kłótnia z żoną zmusiła starszego mężczyznę, by wsiadł na rower i dojechał do oddalonych o 180 km Trzeszczan. Najwyraźniej zgłodniał, bo na miejscu zdecydował, że przygotuje rosół. W pierwszym lepszym i pustym domu. Śpiącego na kanapie włamywacza zastał właściciel posesji.
Wezwani policjanci dowiedzieli się, że podróż 62-latka trwała dwa dni. W Trzeszczanach był wieczorem, tam uznał, że musi się schronić. – Zobaczył na swojej drodze dom, wyważył okno i wszedł do środka. W domu nikogo nie było, więc postanowił się posilić i odpocząć – opowiada asp. Edyta Krystkowiak, rzecznik hrubieszowskiej policji. Mężczyzna za włamanie może trafić za kratki na 10 lat.
źródło: tvp.info