
Jesteśmy właśnie po jednej z najbardziej oczekiwanych konferencji prasowych ze zgrupowania reprezentacji Polski. Pojawił się na niej m.in. Robert Lewandowski, który jest jej niekwestionowaną gwiazdą. Trwająca 30-40 minut konferencja pokazała jednak coś innego.
– Robert, nie myślałeś, żeby zrobić licencję pilota? (przyleciał na zgrupowanie śmigłowcem – red.)
– Robert, ostatnio powstało o tobie kilka książek, czy dowiedziałeś się z nich czegoś nowego o sobie?
– Robert, widziano cię w Warszawie z żoną, co robiłeś przez te kilka ostatnich dni?
– Robert, kichnąłeś i masz chrypkę, czy wszystko w porządku, czy kibice mogą być spokojni?
– Robert, czy spodziewałeś się takiego tłumu i nie przeszkadzało ci to przy jedzeniu obiadu?
– Robert, co będziesz robił wieczorem?
