Dorota Wellman w mocnych słowach wspiera środowiska homoseksualne.
Dorota Wellman w mocnych słowach wspiera środowiska homoseksualne. Fot. Screen/youtu.be/2yzVA6z54uA

Dorota Wellmam została ambasadorką akcji społecznej "Ramię w ramię po równość", którą organizuje Kampania Przeciwko Homofobii. I jak to ona – w swoim stylu, nie przebierając w słowach, startuje z bardzo mocnym przekazem. "Jak państwo mówią 'pedał', albo 'lesba', jestem ciekawa, czy państwo w ogóle znają jakiegoś geja czy lesbijkę. Opowiadamy takie pierdoły, bo nie mamy zielonego pojęcia o czym mówimy" – mówi w spocie.

REKLAMA
Dziennikarka opowiada o tym, że ma 5 par przyjaciół – cztery mieszane, jedna homoseksualna. Razem wyjeżdżają, razem spędzają święta, mogą na siebie liczyć. Dorota Wellman mówi, ze nigdy nie widziała różnicy między tymi parami, nigdy nie wydawało jej się to dziwne.
– Nikomu z naszych przyjaciół, ani nam, nie przeszkadza, że taka para jest w naszych towarzystwie. W pełni ich akceptujemy. Mieszkają obok mnie, jak chcą zostawić koty pod moją opieką, to ja nie mam z tym problemu, szczególnie, że potem moi chłopcy, moi geje, opiekują się moim psem – mówi.
Wellman podkreśla, że nie chce, aby ktoś wtrącał się w jej życie i dlatego ona nie wtrąca się w życie innych. A potem dosadnie i ostrym językiem wali prosto z mostu: "Bo mnie proszę państwa, g*wno obchodzi kto z kim sypia, tylko jakim jest człowiekiem. Czy ktoś jest gejem, czy lesbijką nie ma dla mnie żadnego znaczenia".
logo
Komentarze pod spotem. Fot. Screen/YouTube.com

Jej słowa to apel o tolerancję, akceptację inności, o to, by nie oceniać, nie wytykać palcami i nie obrażać. – Człowiek jest albo przyzwoity albo nie. Fajny albo nie – przekonuje. To, czy jest gejem, nie ma żadnego znaczenia.