
Aż trudno w to uwierzyć, ale w czwartkowe popołudnie, TVP podała na czerwonym pasku zatrważającą informację. W stylu, który jest zazwyczaj zarezerwowany dla pilnych i najważniejszych informacji z kraju i ze świata, widzowie dowiedzieli się, że prezes Trybunału Konstytucyjnego nie chciał rozmawiać z Klaudiuszem Pobudzinem.
REKLAMA
Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o "aksamitnym bojkocie" Telewizji Polskiej. Coraz mniej szanujących się osób chce firmować swoją twarzą i nazwiskiem telewizję, w której nie dochowuje się zasad rzetelności. Czy publikowanie na antenie nazwisk osób odmawiających rozmowy z "Wiadomościami" ma ich do tego zachęcić?
TVP info emituje również nagranie, na którym Klaudiusz
Pobudzin usiłuje zmusić prezesa Trybunału Konstytucyjnego do wypowiedzi. – Zachowuje się pan niegrzecznie – odpowiedział jedynie Andrzej Rzepliński.
Pobudzin usiłuje zmusić prezesa Trybunału Konstytucyjnego do wypowiedzi. – Zachowuje się pan niegrzecznie – odpowiedział jedynie Andrzej Rzepliński.
Prezes TK nie jest pierwszym, który nie chciał rozmawiać z redaktorem Pobudzinem. Kilka tygodni temu pisaliśmy o pościgu, który redaktor "Wiadomości" urządził za liderem KOD Mateuszem Kijowskim.
– Pan redaktor Klaudiusz Pobudzin nie umie się zachować kulturalnie we własnym studio. Atakuje i obraża gości. Żenada – napisał na Twitterze Mateusz Kijowski, lider KOD. Oto co według niego wydarzyło się w siedzibie Telewizji Polskiej z udziałem byłego dziennikarza Telewizji Trwam.
Dlaczego tak wiele osób nie chce rozmawiać z Klaudiuszem Pobudzinem? Wersję "Wiadomości" poznamy z pewnością o 19:30. Ale o karierze tego dziennikarza w naszym serwisie Kamil Sikora i tu może kryć się odpowiedź.
Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl
