Prezydent pamiętał o organizatorach i uczestnikach XI Zjazdu Klubów Gazety Polskiej.
Prezydent pamiętał o organizatorach i uczestnikach XI Zjazdu Klubów Gazety Polskiej. Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta

Prezydent Andrzej Duda jest we Włoszech. Nie mógł wziąć udziału w dorocznym zjeździe Klubów Gazety Polskiej, choć otrzymał zaproszenie i gdyby był w Polsce pewnie by z niego skorzystał. Dlatego przesłał list, w którym chwali działaczy klubów za zaangażowanie w życie publiczne.

REKLAMA

Pisaliśmy już o tym, że prezydenta nie ma w kraju 4 czerwca i jakie budzi to reakcje. "Prezydent-uciekinier. Andrzej Duda zamiast świętować z rodakami 4 czerwca, znowu jedzie do papieża" – pisał Kamil Sikora. Wyjazd prezydenta w ważnym dla Polski dniu nie umknął uwadze w sieci.

Fot. Screen/Twitter

Okazuje się jednak, że w tym dniu prezydent pamiętał o członkach Klubów Gazety Polskiej, którzy od piątku świętują swój XI Zjazd. Tu prezydent przypomniał im o częściowo demokratycznych wyborach w 1989 roku i o tym, że zmiany, które po nich nastąpiły wymagały długotrwałej i ciężkiej pracy, w wyniku której – jak streszcza list niezalezna.pl – "teraz Polacy są gospodarzami we własnym kraju, a wielką rolę w tej pracy wykonali przedstawiciele Klubów "Gazety Polskiej"".

Prezydent napisał też, że "Gazeta Polska" odegrała wielką wolę w dziele odbudowany społeczeństwa obywatelskiego.

"Państwa zaangażowanie w życie publiczne, troska o prawidłowe funkcjonowanie władz wszystkich rodzajów i szczebli, bardziej przejrzystej i uczciwej. W demokracji nie ma większej porażki niż brak aktywności obywateli, gdy przestają oni zabiegać o swoje prawa i dobro wspólne. Dzięki Państwa działaniom można powiedzieć, że po tym względem III Rzeczpospolita odniosła duży sukces. I za to pragnę dzisiaj państwu podziękować". Czytaj więcej

Prezydent Andrzej Duda

fragment listu

Na koniec jest apel, by kluby nie ustawały w swoich staraniach, bo Polska tego potrzebuje. źródło: niezalezna.pl