Siostry Młynarskie rządzą. W przeciwieństwie do braci Kurskich, obie się nam udały
Siostry Młynarskie rządzą. W przeciwieństwie do braci Kurskich, obie się nam udały Fot. Archiwum własne / Fot. Albert Zawada / Agencja Gazeta

Trudno powiedzieć, która lepiej wypada. I nie chodzi wcale o powierzchowność, tylko o wizerunek, na który zapracowały w mediach. W dzieciństwie szczerze się nienawidziły i rywalizowały, ale po latach wybrały podobne, choć indywidualne drogi. Być może ta konsekwencja w działaniu, a przy tym autorytet ojca sprawiły, że obie solidnie zapracowały na szacunek i sympatię Polaków. Widać to szczególnie dziś, kiedy w przeciwieństwie do wielu innych, mają odwagę mówić to, co myślą.

REKLAMA
Mamy w Polsce kilka medialnych rodzeństw. Najbardziej znani są dziś bracia Jacek i Jarosław Kurscy, których stosunek do PiS-u postawił po dwóch stronach politycznej barykady. Być może przez chwile niektórym wydawało się, że podobnie będzie z Agatą i Pauliną Młynarskimi, bo jedna z nich pracowała pracowała jeszcze kilka miesięcy w telewizji Jacka Kurskiego. Ale dobra zmiana dosięgnęła i ją.

– Płacz Agaty Młynarskiej idealnie wpisuje się w lament elit III RP po przegranych przez Platformę Obywatelską wyborach… – pisze dziś sprzyjający władzy portal braci Karnowskich.
Razem, ale osobno
Czy siostry Młynarskie są dzisiaj antysystemowe? Paulina Młynarska nie chce wypowiadać za siostrę. – Ja robię swoje, a Agata swoje. Każda pracuje we własnym rytmie, na swój sposób i kieruje się swoim kodeksem postępowania. Uważam, że dobrze się zachowała i pogratulowałam jej dzisiaj rano osobiście – mówi naTemat.
Wiele osób myśli, że działanie sióstr w show-biznesie otwiera pewne drogi. – Może tak jest na początku, ale później każdego dnia musisz udowadniać dosłownie wszystko. Na czele z tym, że nie ojciec załatwił ci pracę, że pracujesz na swoją markę. A jeżeli robią to siostry, jest to tym bardziej trudne. Choćby dlatego, że ludzie nas mylą – mówi nam Agata Młynarska.
Była już prowadząca "Świat się kręci" podobno do dziś ma szramę na twarzy od pazurów Pauliny, którą "zdobyła" w czasach dzieciństwa. – Myśmy się nienawidziły z całego serca. Uważałam ją za lizuskę – mówiła o Agacie w wywiadzie dla Rewii. Dziś cała Polska zobaczyła, że obie siostry lizuskami nie są, w przeciwieństwie do wielu wpisujących się w linię PiS dziennikarzy...
logo
26.04.2014 Kraków . Agata Młynarska i Krzysztof Ziemiec . Koncert " Kolory Miłosierdzia " przed Centrum Jana Pawła II w Łagiewnikach w przeddzień kanonizacji JP II Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Siostry łączy nie tylko nazwisko i zawód, ale również sprzeciw wobec "dobrej zmiany". Mimo tych wspólnych cech dawno już podjęły decyzję, że będą działać odrębnie. – Żeby nikt nie miał poczucia, że siostry Młynarskie wyjadają sobie z dzióbków i wzajemnie się lansują – mówi pierwsza prowadząca "Świat się kręci".
Nie pasowała do "dobrej zmiany"
Dlaczego Agata Młynarska odchodzi z mediów publicznych? Być może musiała ustąpić miejsca ulubienicy Jacka Kurskiego - Annie Popek. Bezpośrednim pretekstem dla nowego szefostwa mógł być udział tej pierwszej w jednym z marszów KOD.
Prawicowe media były oburzone i pisały: "Agata Młynarska na marszu KOD krytykuje TVP, w której pracuje". Tymczasem dziennikarka tak naprawdę krytykowała tych, którzy te media dzisiaj psują. Na swoim profilu na Facebooku napisała wówczas:
Agata Młynarska
Dziennikarka

"Tym, którzy myślą, że media są władzą przypominam o tym, że widzowie mają piloty! I jeśli ktoś tu ma władzę - to publiczność a nie prezesi"

logo
Agata Młynarska brała udział w marszu KOD, za co była mocno krytykowana przez prawicę Agata Młynarska / Facebook.com
Agata Młynarska zaczęła pracę w TVP 26 lat temu. Jak mówi, to miejsce zawsze było bardziej lub mniej polityczne i ma swoją długą listę grzechów. – Ale nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek budziło takie emocje jak teraz. Wielka szkoda, że tak się dzieje… – komentowała, narażając się na zwolnienie z pracy. Niestety, postępowanie zgodne z zasadami i krytyka partii rządzącej kosztuje. W sieci pojawia się wiele złośliwych i niezasłużonych uwag pod ich adresem.
Kawa na ławę
Paulina Młynarska od wielu miesięcy nie szczędzi krytyki nowej władzy. Niedawno nazwała Magdalenę Ogórek "nową twarzą PiS-u", po tym, jak była kandydatka SLD na prezydenta zachwalała prezydenta Dudę i jego rodzimą formację.
Kilka miesięcy wcześniej Paulina Młynarska mówiła ostrym językiem, co sądzi na temat pomysłów PiS o wprowadzeniu pigułki "po" i zakazie aborcji. – Uznali Polki za kretynki. W ruch pójdą szydełka i mydliny – mówiła w wywiadzie dla weekend.gazeta.pl.
Z kolei Agata, która zawsze interesowała się tematyką społeczną, krytykowała kilka miesięcy temu sztandarowy program PiS "500 plus". Zwróciła uwagę na problemy, jakie mogą wyniknąć z przyznawania pieniędzy dopiero na drugie dziecko.
Agata Młynarska
Dziennikarka

Nie zawsze mogłam pozwolić sobie na to, co mogła zrobić i powiedzieć Paulina. Praca w telewizji publicznej zobowiązuje dziennikarza do powściągania swoich opinii na tematy polityczne. Nie zwalnia go natomiast z posiadania kręgosłupa moralnego. Nieprzekraczanie granic przyzwoitości jest postawą, której zostałyśmy nauczone w naszym domu rodzinnym i tego się trzymamy.

logo
Wojciech Młynarski, Paulina Młynarska i Agata Młynarska Fot. Jerzy Gumowski / AG
Dziś wyjątkowo Paulina Młynarska skomentowała odejście swojej siostry ze "Świat się kręci" na Facebooku. "Jak zapewne zauważono, nie komentuję i nie zamieszczam medialnej aktywności mojej rodziny. Dlaczego? Między innymi dlatego, że i mnie ukształtował ten sam kawałek autorstwa ojca - tu cytowany przez siostrę, w którym mowa o tym, by iść własną drogą. Ale to jest sytuacja wyjątkowa. Mówię więc brawo i trzymam kciuki za dalszą drogę" – napisała na swoim profilu.
Gdzie i kiedy zobaczymy Agatę Młynarską? Tego jeszcze nie wiadomo, choć mówi się o jej rozmowach z TVN. Paulinę Młynarską możemy oglądać w internetowym programie "Lustro" w portalu Onet.
– Uważam, że wybrałyśmy trudną drogę, bo jest to zawód stwarzający dużą presję konkurencji. Ale nigdy nie byłyśmy konkurencją dla siebie nawzajem – kwituje Agata Młynarska.

Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl