Dziś decydują się losy wielkiej Brytanii.
Dziś decydują się losy wielkiej Brytanii. Fot. Michal Bednarek / www.shutterstock.com

Brytyjczycy idą do urn i będą decydować, czy pozostać w UE czy wyjść z Unii. Uprawnionych do głosowania jest 46 i pół miliona obywateli Zjednoczonego Królestwa i zapowiada się rekord frekwencyjny. Do ostatniej chwili nie będzie wiadomo, która opcja zwycięży.

REKLAMA
Premier David Cameron w ostatnim dniu kampanii ostrzegał Brytyjczyków, że nie da się wyskoczyć z lecącego samolotu i z powrotem do niego wejść. Apelował do rodaków, by opowiedzieli się za pozostaniem w Unii. Przeciwnego zdania jest Boris Johnson, który wieszczy, że dzisiejszy dzień stanie się brytyjskim Dniem Niepodległości.
Trudno wyrokować na podstawie sondaży, czy będzie Brexit czy nie. W zależności od tego, która firma przeprowadzała badanie, jedna lub druga grupa zdobywała jednopunktowe prowadzenie. W "Financial Times" opublikowano sondaż według którego 51 proc. obywateli opowie się za wyjściem z UE. W "Daily Telegraph" odwrotnie – 51 proc. będzie za pozostaniem w zjednoczonej Europie.
Komentatorzy polityczni przypuszczają, że udział w referendum weźmie nawet ponad 70 proc. uprawnionych do głosowania, co byłoby rekordowym wynikiem. Tymczasem prezydent Francji Francois Hollande już zapowiedział, że w przypadku Brexitu Wielka Brytania straci dostęp do jednolitego rynku i wszystkiego, co wiąże się z Europejskim Obszarem Gospodarczym. W podobnym tonie wypowiada się szef Komisji europejskiej Jean-Claude Juncker.
Głosowanie zakończy się o godzinie 23 czasu polskiego.

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl