
W najbliższą sobotę okaże się, kto przez 3 kolejne lata będzie rządzić PiS. Wszystkich interesuje jedno stanowisko. O prezesurę ubiega się Jarosław Kaczyński. O innych kandydatach nikt nawet nie wspomina. Bo nie ma wątpliwości, że wygrać może tylko jedna osoba.
Rzeczniczka PiS Beata Mazurek zapowiada dwa przemówienia Kaczyńskiego. Jedno przed wyborem nowych władz, drugie - tuż po głosowaniu. Obecny - i chyba też przyszły - prezes zdradzi, w jakim kierunku pójdzie obóz rządzący.
W partyjnym kongresie udział zadeklarowało ponad tysiąc osób. Przysługuje im prawo wskazywania kandydatów na prezesa - ale to, kogo wytypują, jest raczej bez znaczenia. Joachim Brudziński mówi wprost, że zwycięży Jarosław Kaczyński. – Poprowadził PiS do spektakularnych zwycięstw – tłumaczy wicemarszałek Sejmu. Zatem oczywiste, że nie pożegna się ze stanowiskiem.
– W lipcu kongres wyborczy. Nie wiem, czy zostanę prezesem – żartował dwa miesiące temu Kaczyński. Sam śmiał się z tego żartu, pokazując kto wciąż rozdaje karty, wewnątrz i na zewnątrz PiS. Podczas - niby rozstrzygającego losy partii - kongresu obecni będą Beata Szydło i członkowie rządu. Głos zabierze m.in. Zbigniew Ziobro.
źródło: onet.pl
