Tylko McDonald's może serwować kawę McCoffee i MacCoffee.
Tylko McDonald's może serwować kawę McCoffee i MacCoffee. Fot. niloo138 / 123RF

Singapurska firma Future Enterprises przegrała proces o zachowanie nazwy produktów spożywczych i napojów - "Maccofee". Mimo że nawiązanie do amerykańskiej sieci restauracji wydaje się być w tym przypadku oczywiste, ta batalia trwała aż osiem lat. Unijny sąd, do którego odwołali się singapurscy przedsiębiorcy postanowił - przedrostki "Mc" i "Mac" mogą być wykorzystywane tylko przez McDonald's.

REKLAMA
W 2008 roku Future Enterprises na początku zgłosiło się do EUIPO - Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej, aby zarejestrować linię produktów spożywczych nazwaną "Maccaffee". Po dwóch latach uzyskali zgodę. Wtedy sieć restauracji McDonald's złożyła wniosek o unieważnienie decyzji europejskiego urzędu. Dlaczego? Bo singapurscy przedsiębiorcy mogliby czerpać korzyści z renomy amerykańskiej marki.
Dwa lata temu EUIPO przyznało rację prawnikom McDonald's i unieważniło zgodę wydaną wcześniej Future Enterprises. Singapurczycy zgłosili się więc do unijnego sądu, jednak ich starania poszły na marne. Ten bowiem uznał, że nazwa "Maccaffee" kojarzy się z McDonald's i produkty Future Enterprises mogą być mylnie brane za "markowe", z czego przedsiębiorcy mogą niesłusznie czerpać korzyści finansowe.
Ta historia jest przykładem na to, że z dużą korporacją, która jest znana na całym świecie, w kwestiach nazewnictwa nie da się wygrać. Wyrok unijnego sądu doprowadzi zapewne do zmniejszenia liczby fast foodów i produktów spożywczych, które zawierają w sobie przedrostki "Mc" i "Mac".
Władze sieci restauracji McDonalds od lat walczą o polepszenie wizerunku swojej firmy. Jak pisaliśmy w naTemat.pl, nie chcą kojarzyć się wyłącznie ze śmieciowym jedzeniem. Serwują sałatki, jabłka i inne owoce, a ostatnio w Dallas wdrożono pilotażowy program „świeża wołowina”. W 14 restauracjach serwowane są kanapki z wołowiną przygotowywaną na bieżąco w restauracji.
źródło: Euronews.com