
Polacy raczej nie należą do tych nacji, które krzywią się na widok papierosa. Swego czasu Bruksela policzyła palaczy w kraju nad Wisłą i okazało się, że grubo ponad jedna czwarta naszego narodu pali papierosy. Za granicą też nie brakuje płuc zaciągających się nikotynowym dymem. Ale czy wszyscy w Europie „smakują” fajki kupione w kioskach czy marketach? Oczywiście, że nie, ponieważ wówczas przemytnicy i „lewi” producenci nie mieliby, co włożyć do garnka.
REKLAMA
Jak zatem wygląda sytuacja w szarej strefie tytoniowej? Firma analityczna KPMG opublikowała raport „Project Sun – A study of the illicit cigarette market in the European Union”. Na zlecenie największych producentów papierosów przeprowadziła w nim analizę stanu rynku tytoniu i wyrobów tytoniowych w Unii Europejskiej. Dokument ten zawiera zarówno informacje opisujące ogólną sytuację w Europie, jak i w poszczególnych krajach członkowskich.
Lekki spadek
W krajach pod lazurową flagą z żółtymi gwiazdkami konsumpcja przemyconych bądź podrobionych papierosów zanotowała niewielki spadek. W 2014 roku nielegalne papierosy stanowiły 10,4 proc. całej konsumpcji, a w 2015 wskaźnik ten wyniósł 9,8 proc. W sumie w całej Unii Europejskiej wypalono 53 miliardy fajek z szarej strefy. Autorzy raportu podliczyli, że gdyby wszystkie te papierosy pochodziły z legalnego źródła, wpływy z podatków wyniosłyby 11,3 mld euro.
Co spowodowało ten nieduży spadek? Zdaniem analityków mniejsza konsumpcja „lewych” papierosów ma kilka przyczyn. Jedną z nich jest efektywniejsza kontrola kanałów dystrybucji. Nie bez znaczenia są też zintensyfikowane działania służb zwalczających szarą strefę, a także poprawa warunków materialnych obywateli niektórych państw. Ten trend utrzymuje się od 2010 roku, czyli od czasu, gdy największe koncerny tytoniowe przystąpiły do współpracy z Europejskim Urzędem ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).
Podróbki i fajki bez marki
W 2015 roku papierosy podrobione i stanowiące produkt typu illicit whites (wyroby produkowane legalnie na terytorium jednego kraju, ale przemycane i sprzedawane bez akcyzy do innych państw) stanowiły znacznie większy odsetek wszystkich nielegalnych wyrobów tytoniowych w porównaniu z danymi z lat ubiegłych.
W 2015 roku papierosy podrobione i stanowiące produkt typu illicit whites (wyroby produkowane legalnie na terytorium jednego kraju, ale przemycane i sprzedawane bez akcyzy do innych państw) stanowiły znacznie większy odsetek wszystkich nielegalnych wyrobów tytoniowych w porównaniu z danymi z lat ubiegłych.
Wśród papierosów z szarej strefy ponad 1/3 z nich była wyrobem z gatunku illicit whites, czyli wwożonym i dystrybuowanym na terytorium Unii Europejskiej w sposób niezgodny z prawem. W tej kontrabandzie około 5,4 mld sztuk papierosów pochodziło z Białorusi. Z kolei ilość papierosów podrabianych, czyli imitujących znane marki, wzrosła o 28 proc., przy czym w całej Europie konsumpcja podróbek stanowiła mniej niż 9 proc. konsumpcji nielegalnych papierosów.
„Zwycięzcy” i czarne owce
Ogólnie przemyt i proceder podrabiania papierosów zmalał o 6 proc. W obrębie Unii Europejskiej 1 na 10 wypalanych papierosów pochodził z nielegalnego źródła. W krajach graniczących z państwami, gdzie ceny wyrobów tytoniowych były niższe, konsumpcja produktów z szarej strefy była na ogół większa.
Ogólnie przemyt i proceder podrabiania papierosów zmalał o 6 proc. W obrębie Unii Europejskiej 1 na 10 wypalanych papierosów pochodził z nielegalnego źródła. W krajach graniczących z państwami, gdzie ceny wyrobów tytoniowych były niższe, konsumpcja produktów z szarej strefy była na ogół większa.
Najwięcej sztuk papierosów podrabianych i przemycanych wypalili mieszkańcy Francji (9 mld). Na drugim miejscu w rankingu znaleźli się Polacy (7 mld). Trzecia lokata przypadła Brytyjczykom (6,7 mld). Pierwszą piątkę zamknęli Niemcy (5,7 mld) i Włochy (4,6 mld). Konsumpcja z tych 5. krajów stanowiła aż 62 proc. konsumpcji nielegalnych papierosów w całej Unii Europejskiej.
Co jeszcze można było wyczytać w raporcie na temat Polski? Oszacowano, że sprzedaż przemyconych bądź podrobionych papierosów w naszym kraju w 2015 roku była większa o 13 proc. niż w roku 2014. Natomiast sprzedaż legalnych papierosów w 2015 roku była o 2 proc. niższa niż w roku poprzednim. Więcej na temat oceny polskiego rynku tytoniowego w ramach projektu SUN można przeczytać w oddzielnym tekście opublikowanym na łamach serwisu na:Temat.
A kto w największym stopniu przyczynia się do rozrostu szarej strefy wyrobów tytoniowych? Rynek europejski zalewają przede wszystkim papierosy podrabiane i przemycane z krajów nienależących do Unii Europejskiej. Niechlubne miano największego dostawcy tego typu wyrobów nosi Białoruś. Tuż za nią w kolejce po ten „tytuł” stoją takie kraje jak: Ukraina, Algieria i Rosja.
Wiedza dla przemysłu tytoniowego
Raport SUN to dokument sporządzany i publikowany co roku przez KPMG. Dokument ten analizuje przemyt podrabianych i przemycanych gotowych papierosów do i na terenie Unii Europejskiej. Dane i wnioski płynące z tego opracowania stanowią materiał informacyjny dla koncernów prowadzących działalność na rynku tytoniowym.
Raport SUN to dokument sporządzany i publikowany co roku przez KPMG. Dokument ten analizuje przemyt podrabianych i przemycanych gotowych papierosów do i na terenie Unii Europejskiej. Dane i wnioski płynące z tego opracowania stanowią materiał informacyjny dla koncernów prowadzących działalność na rynku tytoniowym.
KPMG to jedna z największych na świecie firm zajmujących się audytem oraz doradztwem gospodarczym i podatkowym. Zarejestrowana w Szwajcarii, z centralą w Holandii, stanowi międzynarodową sieć podmiotów audytorsko-doradczych. W Polsce rozpoczęła działalność w 1990 roku. Obecnie polska filia KPMG ma biura regionalne w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku i Katowicach.
