
Wystarczyło nieco ponad 8 miesięcy po wygranych przez PiS wyborach, by przejęta przez partię radiowa Jedynka zanotowała najniższy wynik słuchalności w historii. Wyprzedziła ją Trójka - inny państwowy program, pomyślany jeszcze w czasach PRL jako miejsce poświęcone muzyce, wolne od partyjnej propagandy.
REKLAMA
Badania Radio Track przeprowadził Millward Brown dla serwisu Wirtualne Media. Słuchalność Jedynki - najniższa w historii pomiarów - wynosi teraz 8 proc. (spadek o 1,8 pkt proc.). Tym samym Jedynka spadła na czwarte miejsce w rankingu słuchalności. Wyprzedziła ją Trójka z wynikiem 8,1 proc. (spadek o 0,2 pkt. proc.).
Kilka tygodni temu agencja badawcza Milward Brown informowała, że od marca do maja tego roku Jedynka miała 8,4 proc. udziału w rynku. Osoby między 15 a 75 rokiem życia przełączały się na inne fale. To gorzej niż w maju - wtedy wynik równał się 8,8 proc. – W tak dużym, skomplikowanym i od 15 lat tracącym słuchaczy radiu trudno o natychmiastowe zmiany na lepsze – mówi Rafał Porzeziński, nowy szef Jedynki.
– Jedynka to najważniejsza antena w Polsce, która nieprzerwanie od 90 lat daje niezliczone dowody na wysoką jakość Polskiej Radiofonii. Mam nadzieję tego nie zepsuć – można przeczytać w biogramie Porzezińskiego na stronie internetowej Polskiego Radia.
W opublikowanym kilka dni temu w naTemat wywiadzie Wojciech Mann krytykował "dobrą" zmianę w Polskim Radio. – Jest już sporo anten propagandowych: TVP1, 2, TVP Info, Jedynka. Jeśli politycy zmienią Trójkę w narzędzie propagandy, to wtedy Trójka upadnie – mówił znany dziennikarz Trójki.
źródło: WirtualneMedia.pl
