
Smartfon znów padł! Ładowanie baterii trwa wieki, a tymczasem trzeba zrobić tyle rzeczy. Chińska firma rozwiązała ten problem. Wymyśliła super baterię, która ładuje się ponad 20 razy szybciej od obecnych. Jakby tego było mało, jest dwukrotnie pojemniejsza i zrobiono ją... z grafenu. Jest niestety tylko jeden problem.
G-King – tak się nazywa bateria chińskiej firmy Dongxu – zostałł zaprezentowany w Pekinie. Jej konstruktorzy jako materiał wykorzystali grafen.
Materiał, który już od lat budzi emocje naukowców, teraz może namieszać także w biznesie. Grafen – w skrócie – to płaska struktura złożona z atomów węgla, przypomina nieco plaster miodu. Upraszczając – naukowcy w połowie XX w. doszli do wniosku, że coś takiego można stworzyć. Po pół wieku im się to udało. Teraz inżynierowie pracują nad uruchomieniem masowej produkcji materiału i co jakiś czas powstają kolejne pomysły jego wykorzystania.
Jednym z nich jest to, co zaproponowała pewna chińska firma. Wpadli na pomysł, który ucieszy każdego, kto choć raz w życiu miał smartfona. Grafen nie tylko pozwoli przedłużyć żywotność baterii, ale tez zmniejszyć jej wagę.
Inżynierowie z „Dangxu” zapewniają, ze ładowanie grafenowej baterii zajmie 13-15 minut. Obecnie wykorzystywane ładują się prawie 20-krotnie wolniej. Ich pojemność jest niemal dwukrotnie większa od tradycyjnych. I co istotniejsze – nowy cud ma o wiele większą żywotność. Wytrzymuje ok. 3500 cyklów ładowania.
Niestety w tych zachwytach jest tylko jeden minus. Nie wiadomo, kiedy bateria pojawi się na rynku. Znając "doniesienia naukowców", nie prędko. źródło: Digital Trends
