
Zamach w Nicei to tego typu wydarzenie, którego potrzebę publicznego skomentowania czują nawet ci, którzy na co dzień w zagadnieniach geopolityki i terroryzmu nie czują się najlepiej. Okazuje się, iż w tym gronie już w nocy z czwartku na piątek znalazł się Zbigniew Boniek.
REKLAMA
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej już późno w nocy wysilił się na komentarz o tym, co jego zdaniem stoi za zamachem dokonanym w Nicei. Tak odpowiedział na wpis dziennikarza sportowego Mateusza Święcickiego:
Taka opinia opublikowana przez Zbigniewa Bońka szybko zaskarbiła mu poklask wśród sympatyków prawicy. Krótki twitterowy wpis polubiło już ponad 2,7 tys. internautów, a blisko tysiąc podało go dalej. Warto zwrócić uwagę, iż o zamachu w Nicei prezes PZPN wypowiedział się podobnie, jak popularny prawicowy publicysta Łukasz Warzecha i członkowie rządu PiS, którzy źródła tragedii natychmiast dopatrzyli się w tolerancyjnym wobec różnych kultur i laickim ustroju Francji.
Przypomnijmy jednak, iż z wstępnych ustaleń francuskich służb wynika, iż odpowiedzialny za zamach Mohamed Lahouaiej Bouhlel nie dał się poznać jako osoba religijna. Francuskie media donoszą, iż w swoim środowisku uchodził raczej jako miłośnik dobrej zabawy i luźnych obyczajów. W poszukiwaniu motywów jego czynu więcej tropów zdaje się na chwilę obecną wieść w stronę jego kłopotów rodzinnych i problemów z agresją.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
