Ten obraz może być mylący. Mapy pokazują zupełnie inne pochodzenie imigrantów na Zachód.
Ten obraz może być mylący. Mapy pokazują zupełnie inne pochodzenie imigrantów na Zachód. Fot. Shutterstock

Te mapy to prawdziwy majstersztyk. Nie wymyślone, nie wyssane z palca, nie są żadnym widzimisię. Powstały na podstawie danych ONZ. Stworzył je Jakub Marian. Czech, który podobnych map na swoim koncie ma już krocie. Te ostatnie dotyczą imigrantów w Europie, tego, z których krajów i gdzie jest ich najwięcej. I tu pewnie niejeden mocno się rozczaruje – ze świecą szukać na nich muzułmanów. Wyraźnie dominuje za to jedna nacja...

REKLAMA
To to Polacy! Opanowali aż trzy kraje: Niemcy, Norwegię i Islandię. To właśnie w tych krajach, według statystyk z 2015 roku (a także na podstawie liczby wniosków o azyl złożonych do czerwca 2016 roku) procentowo jest najwięcej Polaków. Wbrew pozorom nie opanowali za to Wielkiej Brytanii. Tam od lat królują Hindusi.
logo
Fot. Screen/jakubmarian.com
Jedyne kraje, które odczuwają napływ imigrantów muzułmańskich to Hiszpania i Francja, ale to nie jest nic nowego. Podobnie, jak kraj pochodzenia tych, którzy chcą się tu osiedlić – Algieria i Maroko. Jedynie Turcja zmaga się z napływem Syryjczyków.
Ciekawa w tych mapach jest droga migracji i tu – w pewnym stopniu – Polska się wyróżnia. Większość imigrantów przekracza granicę po sąsiedzku, czasem się wręcz wymieniają. Na przykład Rosjanie wyjeżdżają do byłych republik radzieckich, a Ukraińcy do Rosji. Albo do Polski. Finlandia dominuje w Szwecji, Estonia w Finlandii itp. itd.
A Polacy po sąsiedzku wybierają tylko Niemcy. I jako jedyny europejski naród ciągnie ich jeszcze dalej, mocno na Zachód.
logo
Fot. Screen/jakubmarian.com
Na koniec wzrost liczby imigrantów w poszczególnych krajach w latach 2010-2015. W przypadku Polski jest on na minusie. W pozostałych krajach najczęściej oscyluje wokół 0-1 proc. Tu wyróżnia się Norwegia (3,6 proc.). Inaczej rozkłada się procent imigrantów w ogóle. Najwięcej jest w Szwecji (ponad 16 proc.). W pozostałych krajach Zachodu też kilkanaście procent. W Polsce – 1,6.
źródło:jakubmarian.com